Bezkarny jak lekarz, bezradny jak pacjent

Bezkarny jak lekarz, bezradny jak pacjent

W Polsce kary za kardynalne błędy medyczne są rzadkością, pacjenci czekają na zadośćuczynienie latami. System sprzyja lekarzom, chorzy stoją pod ścianą.

Ta historia nie miała prawa się zdarzyć. 57-letniemu pacjentowi Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu wycięto zdrową nerkę, a zostawiono chorą z nowotworem. Wewnętrzna kontrola wykazała, że złamano wszelkie procedury. Chirurg z 30-letnim doświadczeniem nie zapoznał się z badaniami, przed operacją nie zrobił dodatkowego USG. Później pacjenta ratowano „na szybko”. Wycięto mu guza z chorej nerki. W efekcie ma tylko pół narządu. Takich bulwersujących przypadków jest więcej. Powodem jest to, że zawodzi cały system kontroli lekarskich błędów. W efekcie pacjenci często czują się zagrożeni.

ZNIKAJĄCA NERKA

O niedoskonałości świadczy już to, że w Polsce nikt nie prowadzi statystyk błędów w sztuce lekarskiej czy tzw. niepożądanych zdarzeń medycznych. Specjaliści z Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego szacują jednak, że co roku z powodu nieprawidłowego leczenia może u nas umierać lub doznawać ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nawet ok. 23 tys. pacjentów. Częstą praktyką jest, że szpitale starają się ukryć (zwłaszcza przed mediami) sprawców pomyłek, posuwając się do zatajania dokumentacji, co uniemożliwia lub znacznie utrudnia walkę o odszkodowanie. W Polsce trwa ona latami.

Mecenas Jolanta Budzowska, która specjalizuje się w takich sprawach, podkreśla, że czasem nawet dekadę. Przytacza m.in. przypadek Izabeli K. Kobieta zgłosiła się do placówki w Warszawie z bólem brzucha. Zalecono usunięcie torbieli na jajniku, jednak nie wiadomo na jakiej podstawie, bo dokumenty i badania po prostu zginęły. Podczas operacji lekarz oprócz części jajnika usunął pacjentce też nerkę. Organy miały trafić do badania histopatologicznego, ale tam nie dotarły. Zaginęły. Prokuratura wszczęła wprawdzie dochodzenie, ale je umorzyła z powodu braku dowodu (nerki) i niewykrycia sprawcy. Sąd okręgowy I instancji w Warszawie w postępowaniu cywilnym też oddalił powództwo, twierdząc, że skoro nerki nie ma, to nie wiadomo, czy była chora czy zdrowa. A fakt, że narządy zginęły, nazwał jedynie „pewnym uchybieniem”. Ostatecznie to dopiero sąd apelacyjny przyznał poszkodowanej odszkodowanie i zadośćuczynienie. System przyznawania odszkodowań dla ofiar lekarskich pomyłek szwankuje od początku do końca. Według Ministerstwa Sprawiedliwości w latach 2011-2014 do sądów rejonowych i okręgowych wpłynęło ponad 5 tys. spraw cywilnych o odszkodowania za szkody wyrządzone przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych. Ilu pacjentów wygrało proces? Na jakie zarzuty odpowiadali lekarze? Nie wiadomo. Wiadomo za to, że jedynie 20 proc. pozwów uwzględniono w postępowaniu, a tylko 2 proc. zakończyło się ugodą stron. – Pacjenci boją się wkraczać na drogę sądową, bo ryzykują, że wieloletni proces zakończy się fiaskiem, a oni sami zostaną obciążeni wysokimi kosztami postępowania – tłumaczy mec. Budzowska. Jeśli się jednak zdecydują, to do momentu wyroku i tak są pozostawieni samym sobie i z własnej kieszeni łożą na leczenie i rehabilitację.

Tak jak rodzice dziewięcioletniej dziś Ewy P., którzy od lat w sądach różnych instancji domagają się odszkodowania za krzywdę dziecka. Dziewczynka wskutek niepodjęcia żadnych czynności wspomagających poród urodziła się z czterokończynowym porażeniem mózgowym. Dziś samodzielnie nie chodzi, nie siada, nie wykazuje kontaktu z otoczeniem. Porozumiewa się za pomocą gardłowych dźwięków, jest karmiona łyżeczką zmiksowanym pokarmem. Rehabilitacja, całodobowa opieka, leki i sprzęt kosztują rodziców ponad 10 tys. zł miesięcznie. To wszystko od lat pokrywają z własnej kieszeni, bo proces sądowy wciąż trwa. W tym miesiącu sąd okręgowy w Krakowie poinformował, że czeka na kolejną opinię biegłych, która zostanie sporządzona najwcześniej za dwa lata. Wcześniej nie ma szans na wyrok.

PIENIĄDZE TUŻ PO BŁĘDZIE

Jak uzdrowić nieudolny system przyznawania odszkodowań? Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, postuluje, by wziąć przykład z krajów skandynawskich. – Tam, kiedy dojdzie do takiego zdarzenia, natychmiast wspiera się chorego i jego rodzinę. Pieniądze na leczenie, rehabilitację wypłaca się z budżetu państwa. Filozofia jest prosta: ktoś padł ofiarą nieszczęścia, należy mu się pomoc – tłumaczy. Gdyby w Polsce wprowadzić podobny system, pokrzywdzony mógłby szybko liczyć na odszkodowanie i zadośćuczynienie bez konieczności udowadniania winy lekarzom w długotrwałych procesach sądowych. To nie znaczy, że lekarz miałby uciec przed odpowiedzialnością. – Ale tym zajętoby się w drugiej kolejności. Priorytetem byłby pacjent i pomoc, jaką powinien dostać na dalsze leczenie, rehabilitację, utrzymanie – podkreśla prezes NRL. Chociaż teoretycznie w Polsce od trzech lat działa nieco zbliżony do skandynawskiego mechanizm, to w praktyce jest jego karykaturą. Mowa o wojewódzkich komisjach ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. To druga droga, oprócz sądowej, na podstawie której pacjent może się ubiegać o zadośćuczynienie. W teorii komisje miały działać znacznie szybciej niż sąd. To znaczy, że pokrzywdzony w ciągu kilku miesięcy mógłby liczyć na finansowe wsparcie, ale kwota odszkodowania byłaby znacznie niższa niż ta, którą miałby szansę wygrać w sądzie (bo postępowanie trwające w komisji wyklucza jednoczesne postępowanie sądowe). W praktyce system szwankuje. Bo choć 16-osobowe komisje składające się z adwokatów i lekarzy działają sprawnie i merytorycznie, w efekcie nic z tego nie wynika. Na końcu postępowania i tak od szpitala zależy, co zrobi z decyzją komisji. Nie musi brać pod uwagę jej orzeczenia i sugestii co do wysokości zadośćuczynienia i odszkodowania. Placówki rzadko chcą negocjować z pacjentem, częściej oferują przysłowiową złotówkę. Ten z kolei nieusatysfakcjonowany zgłasza sprawę do sądu, a praca komisji idzie na marne.

Od początku 2012 r. do lutego tego roku do takich komisji wpłynęło 2445 wniosków o zaistnieniu zdarzeń medycznych, ale orzeczeń zapadło jedynie 540. Nie wiadomo dokładnie, ile z tych spraw zakończyło się ugodą na linii pacjent-szpital, ale szacuje się, że nie więcej niż 30 proc. Hamankiewicz nie dziwi się ordynatorom, którzy wolą czekać na wyrok sądu, niż zaproponować ugodę. – System jest skonstruowany fatalnie. Obarczanie kosztami odszkodowań tylko szpitali prowadzi do tego, że pieniądze są zabierane z ogólnego budżetu placówki, czyli z leków, igieł, łóżek i pożywienia. Jednym słowem, aby wypłacić zadośćuczynienie jednemu pacjentowi, trzeba ciąć koszty. A to działa na szkodę kolejnych chorych – podsumowuje. Każdy szpital i każdy lekarz mają wprawdzie ubezpieczenie OC, ale te polisy nie wystarczają. Należałoby dodatkowo ubezpieczyć szpitale i lekarzy od nieszczęśliwych wypadków, ale oferta jest tak droga, że ledwo garstka placówek państwowych zdecydowała się na dodatkowe ubezpieczenie, bo po prostu ich na to nie stać. Jeśli dojdzie do zdarzenia medycznego, ubezpieczyciel musi zaakceptować sumę odszkodowania. Robi to niechętnie, protestuje. Dopiero wyrok sądu jest niepodważalny. Wtedy musi płacić. Ale do czasu zapadnięcia wyroku za błędy lekarzy płaci sam poszkodowany pacjent.

POSZERZYĆ WACHLARZ KAR

Mecenas Budzowska zwraca też uwagę na nikłą karalność lekarzy. Wysokie wyroki to rzadkość. Prawnicy nie są w stanie przypomnieć sobie przypadku, gdy jakiś lekarz dostał wyrok bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Nawet jeśli zaniechanie było ewidentne. Praktyka pokazuje, że zmiany powinno się wprowadzić też na poziomie funkcjonowania sądów lekarskich. Roman Jasiński, przewodniczący Okręgowego Sądu Lekarskiego, tłumaczy, że ustawowy wachlarz kar, jakie może on nałożyć na lekarza, jest zbyt wąski. – Mamy albo mało dotkliwą karę upomnienia lub nagany, albo bardzo poważne i dotkliwe dla dalszej pracy lekarza kary ograniczenia lub odebrania prawa wykonywania zawodu – wskazuje. Dodaje, że od niedawna sądy lekarskie mogą nakładać też grzywny finansowe, ale nie wyższe niż trzykrotna średnia krajowa. – To nie jest suma dla lekarza szczególnie dotkliwa. Poza tym zgodnie z obecnymi przepisami pacjent nic z tego nie ma. Pieniądze trafiają do Skarbu Państwa – podkreśla Jasiński.

Jak łagodne bywają orzeczenia sądów lekarskich, pokazuje niedawny przykład procesu lekarza, który na skutek nieprawidłowego prowadzenia porodu 27-letniej Iwony Ś., niewykonania niezbędnego cięcia cesarskiego i zdecydowania się na dawno zarzucony przez medycynę ze względu na niebezpieczeństwo uszkodzenia dziecka zabieg Kristellera (wypychanie dziecka z łona matki poprzez ucisk na dno macicy), doprowadził do mózgowego porażenia dziecięcego i niedowładu wszystkich kończyn. Sąd lekarski uznał medyka za winnego zarzucanych czynów, ale wymierzył mu zaledwie naganę. Mężczyzna nadal przyjmuje porody. ■

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

NACZELNY SĄD LEKARSKI W 2014 R. NA 212 SPRAW PRZECIWKO LEKARZOM UKARAŁ:

Upomnieniem – 21 osób

Naganą – 10 osób

Karą pieniężną – 8 osób

Zakazem pełnienia funkcji kierowniczych - 0 osób

Ograniczeniem zakresu czynności w wykonywaniu zawodu lekarza na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat – 8 osób

Zawieszeniem prawa wykonywania zawodu – 8 osób

Pozbawieniem prawa wykonywania zawodu - 0 osób

FIKCJA Z RZECZNIKAMI

Do Rzecznika Praw Pacjenta od początku roku trafiły 372 zawiadomienia o popełnieniu błędu przez lekarza, ale podjęto jedynie 5 postępowań wyjaśniających. W zeszłym roku liczba wniosków wynosiła 624, a wyjaśniano 7 przypadków.

Do okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej co roku wpływa blisko 3,5 tys. spraw dotyczących nieprawidłowości pracy lekarzy bądź szpitali, z czego jedynie 14 proc. trafia do sądów lekarskich.

Ponad 70% spraw jest umarzanych

JAK TO DZIAŁA W SKANDYNAWII

Gdy miało miejsce niepożądane zdarzenie medyczne, ze Skarbu Państwa zostaje wypłacone natychmiastowe bezzwrotne odszkodowanie lub zadośćuczynienie na rzecz poszkodowanego Pacjent nie musi udowadniać winy lekarza lub placówki (w Polsce musi ją bezwzględnie wykazać, ze wskazaniem na konkretnego sprawcę). Wystarczy że miało miejsce zdarzenie, które nie powinno wystąpić. Nawet jeśli nie można znaleźć winnego, poszkodowanemu należy się pomoc Wypłacone środki nie obciążają szpitala, sprawcy ani ubezpieczyciela. Nikomu nie zależy, aby uciec od odpowiedzialności finansowej, bo nikt na tym nie traci. Nie ucierpi budżet szpitala, ubezpieczyciel nie musi walczyć o jak najniższe odszkodowanie, a lekarze i personel medyczny sami zgłaszają, że doszło do szkody, bo nie boją się personalnych konsekwencji

JAKIE MOŻLIWOŚCI MA POSZKODOWANY

WALKA O ODSZKODOWANIE

Spróbuj wraz z prawnikiem zawrzeć ugodę trójstronną ze szpitalem i ubezpieczycielem Zgłoś sprawę do wojewódzkiej komisji orzekania o zdarzeniach medycznych. Działa ona szybciej niż sądy, ale orzekane kwoty są niższe i nie ma gwarancji, że szpital się na nie zgodzi Złóż pozew do sądu powszechnego w postępowaniu cywilnym. Musisz się liczyć z tym, że sprawa będzie trwała latami, a jeśli przegrasz, możesz zostać obciążony kosztami postępowania

WALKA O UKARANIE WINNEGO

Zgłoś sprawę do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Jeśli uzna wniosek za zasadny, może skierować go do sądu lekarskiego Zgłoś sprawę do prokuratury, a ta ewentualnie skieruje wniosek w postępowaniu karnym do sądu powszechnego

WAŻNE!

W każdym przypadku należy zacząć od złożenia pisemnej skargi do placówki, w której doszło do zdarzenia

Okładka tygodnika WPROST: 23/2015
Więcej możesz przeczytać w 23/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2015 (1682)

  • Tak umiera partiokracja 31 maj 2015, 20:00 Wybory prezydenckie wygrał Zmiana. Wygrał czy wygrała, ale w debatach i medialnych popisach oratorskich najczęściej przywoływana jest Zmiana. Zmiana wprowadza się do pałacu prezydenta, wali do drzwi premiera, szefów NBP, KNF, TVP,... 3
  • Skaner 31 maj 2015, 20:00 LEWICA Nowacka odmówiła Przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi w SLD może dojść do rozłamu. Grupa trzydziestolatków z tej partii myśli o jej porzuceniu i założeniu nowej, własnej formacji. Uważają, że skoro odwołanie Leszka... 5
  • Platforma na skraju załamania nerwowego 31 maj 2015, 20:00 Wcześniejsze wybory, nowe otwarcie czy rekonstrukcja rządu – PO szuka pomysłu na odzyskanie politycznej inicjatywy. Zamiast spójnej strategii w obozie rządzącym widać jednak same nerwowe ruchy, które jeszcze powiększają panujący tam chaos. 8
  • Najdroższe obietnice 31 maj 2015, 20:00 Po porażce w wyborach prezydenckich rząd założył czapkę Świętego Mikołaja i obiecuje prezenty. Pytanie, czy worek z wyborczymi upominkami się nie rozerwie. 10
  • Strategia PiS ma na imię Duda 31 maj 2015, 20:00 Zwycięstwo Andrzeja Dudy na nowo określa strategię PiS na jesienne wybory. Dopiero ich wynik określi ramy jego prezydentury. 12
  • Powrót zdrowego rozsądku 31 maj 2015, 20:00 Po wyborach nadszedł czas rozliczeń. I jak należało się spodziewać, prezydent elekt zaczyna urealniać obietnice. Nie będzie powrotu do wieku emerytalnego 60 i 65 lat. 16
  • Korekta sojuszy 31 maj 2015, 20:00 Zwycięstwo wyborcze politycznego sojusznika brytyjskich konserwatystów może zmienić układ sił w zdominowanej przez Niemcy Europie. Z tego powodu medialne straszenie prawicową dyktaturą w Polsce zostało wyparte przez poważne analizy. 18
  • Internet nie wybaczył Komorowskiemu 31 maj 2015, 20:00 Nie oddajmy Polski gówniarzom”, „Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. Módlmy się, by jak najszybciej wyemigrowali”, „Głosowanie na komediantów”. Przez ostatnie trzy tygodnie... 21
  • Bunt młodego pokolenia 31 maj 2015, 20:00 Wyniki wyborów prezydenckich ukazały niezadowolenie młodych ze słabej partycypacji w sukcesie polskiej transformacji. Wszystkie partie w Polsce zdawały sobie z tego sprawę, ale politycy preferowali emerytów i rencistów kosztem młodych i... 21
  • ROZDMUCHANY BUDŻET PREZYDENTA 31 maj 2015, 20:00 Bronisław Komorowski jest czwartą najdroższą głową państwa w Europie. Więcej wydają tylko prezydenci Włoch i Francji oraz brytyjska królowa. Sprawdziliśmy, na co konkretnie idą wydatki pałacu. 168 mln zł zostało zarezerwowanych w... 22
  • Wojna Platformy 31 maj 2015, 20:00 Wojna idzie – zaczęłam kopać schron, żeby tam przetrwać ofensywę Platformy Obywatelskiej z bardzo smutnym prezydentem Komorowskim na czele. A mają iść szerokim frontem i środkiem polskiej drogi – co może się skończyć... 23
  • Zadania dla nowego prezydenta 31 maj 2015, 20:00 Pół Polski łamie sobie głowę nad przyczynami porażki prezydenta. Jedni mówią o ospałej kampanii, inni o nieszczęsnej fladze PO, szuka się też innych przyczyn. Mało kto zadaje pytanie, czy może na wynik nie wpłynęły kwestie... 23
  • Operacja Belka, czyli łakome kąski 31 maj 2015, 20:00 Szef NBP niespodziewanie stał się najgorętszym nazwiskiem po wygranych przez Andrzeja Dudę wyborach prezydenckich. Jego ustąpienie byłoby dla PiS prawdziwym ciosem poniżej pasa, a PO otworzyłoby drogę do obsadzenia aż dwóchkluczowych stanowisk. 24
  • Jakie ruchy kadrowe ma nowy prezydent 31 maj 2015, 20:00 Andrzej Duda oprócz obsady swojej kancelarii i wskazania szefa Narodowego Banku Polskiego będzie miał wpływ na kilka ważnych stanowisk. 25
  • We Will Rock You 31 maj 2015, 20:00 Ugrupowanie Pawła Kukiza w sondażach przeskakuje już PO. Nic dziwnego, że w całym kraju tworzą się spontaniczne struktury jego powstającej formacji. Czasem samozwańcze. 26
  • Ekstradycja do karnej kolonii 31 maj 2015, 20:00 Polski sąd zgodził się na wydanie Rosji biznesmena, który naraził się Kremlowi. Sędziowie nie wzięli pod uwagę zeznań świadków, którzy otwarcie przyznają, że do obciążania przedsiębiorcy zmuszała ich rosyjska policja. 28
  • Mandaty z wybojami 31 maj 2015, 20:00 Policja się zawzięła i zabiera prawa jazdy jadącym zbyt szybko kierowcom. Pomysł w zasadzie słuszny. Tylko czy pasuje do polskich realiów? Dlaczego znowu zapomniano, że winę za wypadki ponoszą nie tylko kierowcy, ale przede wszystkim fatalny stan naszej infrastruktury? 30
  • Paragraf zamiast serca 31 maj 2015, 20:00 Państwo wciąż odbiera rodzicom dzieci z powodu złej sytuacji materialnej i niezaradności. Procedury i przepisy wygrywają ze zdrowym rozsądkiem. 34
  • Bezkarny jak lekarz, bezradny jak pacjent 31 maj 2015, 20:00 W Polsce kary za kardynalne błędy medyczne są rzadkością, pacjenci czekają na zadośćuczynienie latami. System sprzyja lekarzom, chorzy stoją pod ścianą. 37
  • Emigracja na prowincję 31 maj 2015, 20:00 Atrakcyjna praca już nie tylko w dużym mieście. Specjaliści dobre oferty znajdują teraz na prowincji. Małe miejscowości są też szansą dla tych, którzy w aglomeracjach nie są w stanie pokonać konkurencji i dostać etatu. 40
  • Państwowe przegrywa 31 maj 2015, 20:00 Największe rodzime firmy wciąż są kontrolowane przez państwo. Rozwijają się jednak wolniej niż te kontrolowane przez polski kapitał prywatny. 42
  • 200 najwiekszych Polskich firm 31 maj 2015, 20:00 Legenda LP, Spółka, Kto kontroluje, Branża, Przychody ze sprzedaży (mln zł), Zmiana przychodów (proc.), Wartość firmy* (mln zł) 1 PKN Orlen SA sp Przemysł paliwowy 106 832 -6,0 28 400 2 PGNiG SA sp Przemysł paliwowy 34 304 7,1 38 527 3... 46
  • Ile kosztują nasze marki 31 maj 2015, 20:00 Na liście najcenniejszych polskich marek cały czas brakuje przedstawiciela branży technologicznej. Na świecie takie firmy są w czołówce. 52
  • Duży potencjał w polskich firmach 31 maj 2015, 20:00 W zestawieniu dwustu największych polskich firm aż 103 to spółki giełdowe. To dużo i mało zarazem. Część z nich zostało sprywatyzowanych przez giełdę, w wyniku czego 41 jest dziś notowanych na GPW. Dużym sukcesem jest to, że większość z obecnych w rankingu spółek giełdowych... 54
  • Polacy będą zarabiać więcej 31 maj 2015, 20:00 Nie zakładaliśmy firmy po to, by podnieść sobie poziom życia. Od początku chcieliśmy tworzyć coś wielkiego – mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service. 56
  • Moya umacnia się na rynku paliw 31 maj 2015, 20:00 Nie jesteśmy sztywni jak koncerny, ale trzymamy standardy dużych sieci – mówi Rafał Pietrasina, prezes Anwimu, operatora sieci stacji paliw Moya. 58
  • Inwestujemy w nowe marki 31 maj 2015, 20:00 W następnych latach chcemy zarejestrować ok. 40 nowych produktów związanych z branżą rolną – zapowiada Robert Smorawski, dyrektor marketingu Chemirolu. 60
  • Mistrzowie komunikacji 31 maj 2015, 20:00 Związek Banków Polskich wystąpił z nową ofertą „pomocy” dla wpakowanych w instrumenty finansowe sprzedawane pod fałszywą nazwą kredytów we frankach. Najbardziej kuriozalnym elementem tej propozycji jest punkt:... 62
  • Czy banki naruszają prawa człowieka? 31 maj 2015, 20:00 Przemoc. To modne ostatnio słowo. Głównie za sprawą debaty wokół tzw. konwencji antyprzemocowej. Podkreśla się w niej często fizyczny i psychiczny wymiar przemocy. A zapomina się – choć na świecie rozmawia się o tym od... 62
  • HOSSA BESSA 31 maj 2015, 20:00 Inwestycja wysokiego napięcia Po tym jak kilkanaście dni temu Jan Kulczyk sprzedał ponad 15-proc. pakiet akcji Polenergii, wykres akcji spółki energetycznej szoruje brzuchem po dnie. Flagowym projektem koncernu ma być budowa elektrowni... 63
  • Blatter kontra Ameryka 31 maj 2015, 20:00 Futbol może nie jest narodową pasją Ameryki, ale walka z korupcją owszem. Działacze FIFA strzelili sobie samobója, prowadząc nielegalne operacje w USA. 64
  • Neonaziści kontra islamiści 31 maj 2015, 20:00 Niemcy mają powody, by obawiać się terroru zarówno islamistów, jak i neonazistów. Nowością okazała się pierwsza w Europie antyislamska organizacja terrorystyczna. 68
  • Od truchtu do startu 31 maj 2015, 20:00 Coraz więcej osób zaczyna przygodę z bieganiem pod okiem trenera. Ale nie brakuje też takich, które zaczynają biegać spontanicznie. Dobry trener pozwoli uniknąć błędów początkującego, które mogą się skończyć zniechęceniem, przetrenowaniem i kontuzją. 70
  • Biegamy razem, bo lubimy 31 maj 2015, 20:00 BiegamBoLubię to swego rodzaju fenomen. Przed pięcioma laty garstka biegaczy zebrała się w czterech miastach. Dziś to największa biegowa akcja społeczna w Polsce. PKO Bank Polski wspiera ten projekt od trzech lat. 72
  • Festiwalowy czerwiec 31 maj 2015, 20:00 Wakacje dawno przestały być kulturalnym sezonem ogórkowym. Przeciwnie, to właśnie wtedy kultura rozkwita. Bo ruszają letnie festiwale, odbywają się największe koncerty i przyjeżdżają do Polski międzynarodowe gwiazdy kultury. 31 MAJA-7... 74
  • Produkt do słuchania 31 maj 2015, 20:00 Violetta, największa globalna gwiazda młodzieżowej popkultury, której serialowe losy śledzi 40 mln widzów, a na koncerty której przychodzą tysiące fanów, została wymyślona tak, by dorastała ze swoimi odbiorcami. I taka jest przyszłość kreowania dziecięcych idoli. 76
  • II Sekspospolita 31 maj 2015, 20:00 Historyk Kamil Janicki napisał pierwszą seksualną historię dwudziestolecia międzywojennego. 80
  • Kanibale i łowcy głów 31 maj 2015, 20:00 Wypreparowane czaszki japońskich żołnierzy stały się pamiątką przywożoną do USA z wojny na Pacyfiku. Japończycy rewanżowali się, zjadając amerykańskich jeńców. 82
  • Z dalekiego kraju 31 maj 2015, 20:00 W Cannes triumfuje „Dheepan”, na polskie ekrany wchodzi „Szkoła Babel”. Najważniejsze francuskie filmy to opowieści o imigrantach. 86
  • Zuza i parkinson 31 maj 2015, 20:00 Obserwowanie, jak Jerzy Pilch, jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy, zmaga się słowem z nieuleczalną chorobą, jest naprawdę poruszające. Tym bardziej że efektem tej walki są książki nietuzinkowe. 88
  • Biznes na zaświatach 31 maj 2015, 20:00 Umrzesz. Ale nawet po śmierci możesz dawać rady wnukom. Coraz więcej firm oferuje zachowanie twojej osobowości dla przyszłych pokoleń. 90
  • Bronię lajfstajlu 31 maj 2015, 20:00 Przeczytałem właśnie o nowym, ale od razu bardzo modnym trendzie. Mianowicie: na koncerty domowe. Zaprasza się ulicznego grajka do domu, organizuje mu na Facebooku wydarzenie i o określonej godzinie sadza publiczność na podłodze w dużym... 92
  • KALEJDOSKOP KULTURALNY 31 maj 2015, 20:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Twarz czechofila Mariusz Szczygieł najpierw był twarzą z telewizji dzięki sukcesowi talk-show „Na każdy temat”; później stał się twarzą polskiego reportażu, przede wszystkim za sprawą... 93
  • Michnik z Lisem pod ścianą 31 maj 2015, 20:00 Panowie Tomasz Lis, Jacek Żakowski, Adam Michnik oraz pani Janina Paradowska – szpica rdzawej propagandy – mają problem. I to podwójny. Pierwszym jest brak strachu Polaków przed prezesem-potworem. Polacy nie kupują już tego... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany