Gowin kontra Ziobro. Spór na prawicy o kampanię prezydencką

Gowin kontra Ziobro. Spór na prawicy o kampanię prezydencką

Liderzy Zjednoczonej Prawicy
Liderzy Zjednoczonej Prawicy / Źródło: Newspix.pl / Krzysztof Burski
Jarosław Gowin jest przekonany, że Solidarna Polska podjęła decyzję o poświęceniu prezydentury Andrzeja Dudy na rzecz pozyskiwania twardego elektoratu PiS. Próbuje to powstrzymać.

W ostatnich dniach Jarosław rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim o wycofaniu się z zaostrzenia kursu wobec sądownictwa. – Prezes PiS był zdecydowany, żeby iść na twardo w sprawie reformy Ziobro, teraz zaczyna się wahać – opowiada nasz informator. i dodaje: – Zarówno PiS jak i opozycja zrobiło nowe badania na temat preferencji wyborców w sprawie sądownictwa. I te się zmieniły. Obecnie aż jedna piąta wyborców partii Jarosława Kaczyńskiego w sporze o sądownictwo stoi po stronie sądów. Boją się chaosu prawnego i kar finansowych ze strony Unii. Dzięki tym badaniom Kaczyński zaczął rozważać argumenty Gowina, że spór o sądownictwo może kosztować go utratę – opowiada nasz informator.

Na ostro, czy łagodnie

Jak ustalił „Wprost” decyzja o tym czy  będzie utrzymywał ostry kurs w sprawie sądownictwa, czy złagodzi swoją strategię ma zapaść w ciągu kliku najbliższych dni.- Jeśli Jarosław zdecyduje się na złagodzenie kursu, a co za tym idzie zaufa Gowinowi, to w niedługim czasie dojdzie do znaczącego wzmocnienia Porozumienia. A to ma polegać na spektakularnych awansach ludzi partii Gowina. Jeśli zaś do wzmocnienia Porozumienia nie dojdzie, będzie to oznaczało, że Jarosław Kaczyński zawierza Zbigniewowi Ziobrze i zaostrzenie kursu wobec sądownictwa będzie trwało – twierdzi nasz informator. Inny dorzuca: – Gowin chce ewangelizować PiS, a nie go rozsadzić od środka jak Ziobro -.

„Nie jesteśmy panami sytuacji”

Według naszych informacji Zbigniew Ziobro miał przekonywać kierownictwo PiS-u, że zaostrzenie kursu wobec sądownictwa nie wywoła zdecydowanej reakcji Komisji Europejskiej. – W PiS-ie było przekonanie, że nowe władze Komisji Europejskiej w tym Ursula von der Leyen, którą w głosowaniu na szefową KE poprała partia Jarosława Kaczyńskiego łagodnie potraktuję Polskę w kwestiach sądownictwa. W ostatnim czasie szefostwo Komisji Europejskiej wysłało jasny sygnał rządowi, że jeśli Zjednoczona Prawica będzie obstawać przy ustawie dyscyplinującej sędziów, użyje wobec Polski zdecydowanych, ostrych działań. A te zapadną przed majowymi wyborami – mówi nasz rozmówca. Czy to oznacza, że Zjednoczona Prawica zdecyduje się na nowelizację ustawy sądowej? – Ustawa dyscyplinująca sędziów była wynikiem sytuacji jaka wyniknęła w środowisku sędziowskim. Nie do końca jesteśmy panami sytuacji, jesteśmy uzależnieni od Komisji Europejskiej i środowiska sędziowskiego. Jest wiele czynników na które nie mamy wpływu dlatego trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie czy ustawa dotycząca sędziów pozostanie w obecnym kształcie – mówi polityk prawicy.

Czytaj także:
Kaczyński o Dudzie: Rzadko się zdarza, aby jeden człowiek miał aż tyle atutów

Źródło: Wprost

Czytaj także

 8
  • Bol Kościuszko

    większymi już się nie da moron?

    goń się. he, he, he
    •  
      LESZCZU
      ZNOWU PIJESZ
      I PISZESZ NIE [POD TYMI ARTYKULAMI !
      cha cha cha
      • Bol Kościuszko

        dobre tłuku:" jak nic" albo i lepsze

        P.S.
        jak wy POmioty awansu z 44.
        goń się chamie. he, he, eh
        •  
          jak nic ?
          ty durniu!
          • Joasiu.
            kiedyś w saloniku u Rafała byłaś do rzeczy.
            teraz ścigasz się z  Olzą, Odrą?w wypisywaniu kretynizmów.

            Bol Kościuszko

            nie martw się zanadto trollu.
            gangu Olsena z Kidawą-Głupszą od promptera nic nie przebije. he, he, eh