Lekka ręka zastępcy Sikorskiego

Lekka ręka zastępcy Sikorskiego

Gdzie trafiają miliony złotych na współpracę z Polonią? Część z tych pieniędzy idzie na zdumiewające projekty.
Resort spraw zagranicznych rok temu przejął finansowanie Polonii od Senatu. W atmosferze ostrego konfliktu z senatorami, wiceminister Janusz Cisek zmienił zasady przydzielania tych środków. Przykład? Wcześniej o publiczne pieniądze na dofinansowanie mogły ubiegać się organizacje, które mają przynajmniej kilkuletnie doświadczenie w działalności polonijnej. 

Ten zapis szybko wyleciał. O pieniądze mogły więc ubiegać się organizacje bez doświadczenia, a nawet takie, które istniały... raptem kilka dni. Efekt? Pieniędzy nie dostało wiele organizacji zajmujących się współpracą z Polakami na Wschodzie. Już w ubiegłym roku (pierwszy rok finansowania Polonii przez MSZ) zamykano kolejne polskie pisma i rozgłośnie działające przez wiele lat na Ukrainie czy Białorusi. To był często jedyny kanał kontaktu z krajem – zwłaszcza na prowincji, dla osób w podeszłym wieku.  Gdzie trafiają więc te pieniądze? To ponad 52 mln, przyznanych przez MSZ (oprócz tego ponad 26 mln zł rozdysponowują placówki dyplomatyczne).

„Wprost” przeanalizował listę organizacji, do których popłynęły w tym roku środki na współpracę z Polonią. Są na niej pozycje co najmniej zaskakujące.

Kilka przykładów.

Fundacja na rzecz kreatywności i innowacji Open Mind z Wrocławia z MSZ dostała 800 tys. zł. Projekt nazywa się "Aktywni i kreatywni - Polacy w Europie". W opisie czytamy: „Efektem pracy uczestników będzie zaprezentowanie dorobku twórców polskiego pochodzenia podczas wydarzenia Wroclove Design”. Teraz znaki zapytania. Fundacja Open Mind została wpisana do rejestru stowarzyszeń 9 października 2012. Kilkanaście dni później mijał termin składania wniosków o do- tacje do MSZ (zresztą przedłużony). Co ciekawe, prezesem stowarzyszenia jest Wioleta Król, która figuruje też w KRS jako właściciel firmy PR-owo-eventowej GrupaKreatywni.pl, zarejestrowanej pod tym samym adresem co fundacja. A firma na swoich stronach internetowych chwali się pracą przy Wroclove.

Taka sama kwota trafiła do gminy Byczyna na „wsparcie powrotu repatriantów z Kazachstanu do ojczyzny przodków”. Tak się składa, że jej burmistrzem jest Ryszard Gruner. Członek regionalnych władz PSL. Kolejne 800 tys. zł przypadło Fundacji Janka Muzykanta w Łomży. Organizuje ona stypendia dla absolwentów polskich szkół średnich na Litwie w Wyższej Szkole Agrobiznesu w Łomży. Szkoła ta od lat uchodzi za związaną z ludowcami (przedstawiciele PSL pojawiajaą się na inauguracjach, pierwszym przewodniczącym rady uczelni był wiele lat temu Roman Jagieliński).

Więcej można będzie przeczytać w najnowszym numerze „Wprost", który od niedzielnego wieczora będzie dostępny w formie e-wydania .

Najnowszy numer tygodnika "Wprost" jest również dostępny na Facebooku .

Czytaj także

 5
  • czarnowidz IP
    I o to chodzi ,trzeba wygrać wybory i  "rozdawać" pieniądze swoim kolegom ,a koledzy następnym kolegom.
    • misiek IP
      Chodzi o upierdzielenie starych polonijnych organizacji nieprzychylnych obecnemu reżimowi, i promowanie powstawania nowych-kolaborujących.
      • Politolog IP
        To jest celowe działanie, które polega na rozdawaniu pieniędzy kolegom, którzy rozdają te pieniądze innym kolegom.
        • kowalski IP
          Mamy władzę.Mamy większość.Mamy jawnych {PSL} i ukrytych{Palikociarnia} satelitów.No i co nam zrobicie?

          Czytaj także