Sikorski: "Cameron jest niekompetentny". Posłuchaj nagrania

Sikorski: "Cameron jest niekompetentny". Posłuchaj nagrania

Brytyjski premier David Cameron spier...pakt fiskalny, jest niekompetentny w sprawach europejskich - takie zdanie ma szef polskiej dyplomacji Radek Sikorski. Wyrażał je w trakcie spotkania z Jackiem Vincentem Rostowskim, byłym wicepremierem.
Do rozmowy miedzy politykami doszło w restauracji Amber Room w warszawskim Pałacyku Sobańskich przed kilkoma miesiącami.

Poniżej prezentujemy fragment, w którym Sikorski prezentuje swoje zdanie na temat Camerona.

Więcej o sprawie możesz przeczytać w najnowszym numerze tygodnika "Wprost".   

Najnowszy numer "Wprost" od poniedziałku rano będzie  dostępny w formie e-wydania.
Najnowszy "Wprost" będzie  także dostępny na Facebooku.
"Wprost" jest dostępny również w wersji do słuchania.

Tygodnik "Wprost" można zakupić także za pośrednictwem E-kiosku
Oraz na  AppleStore GooglePlay
 

Czytaj także

 20
  • realista   IP
    cenzura jak za komuny, ale innch podsluchujecie i publikujecie bez litosci
    • realista   IP
      Niewygodne kometarze szybko znikaja, za to co zrobiliscie powinni was zamknac...
      • realista   IP
        Wolnosc slowa TAK, ale wolnosc podsluchow juz NIE!!!, to jest inwigilacja, a tego nikomu robic nie wolno... Za podsluchy gazety przestawaly istniec...
        • karacik   IP
          Najbardziej niekompetentny jest Pan Cameron w sprawie zasilkow na  potomstwo polskich drazycieli brytyjskiego systemu socjalnego.Mr.Cameron,niech Pan odesle wszystkich zasilkowiczow znad Wisly-nad Wisle!I Inaczej bedzie sie pan bil w piers jak Helmut Schmidt gdy chodzi o Turkow.I bedziecie musieli ogorek kiszony do herbu dorzucic,jesli tego odeslania nie zrobicie!
          • Scouse   IP
            Na początku byłem wielkim entuzjastą rewelacji "Wprost". Jednak im bardziej się wgłębiam w całą sprawę, tym większe odnoszę wrażenie, że zostałem zmanipulowany. W drugiej odsłonie "taśm" na początku piszą, że pomijają wątki osobiste i nieistotne dla opinii publicznej. Jeśli tak, to jakie znaczenie publiczne ma fakt co kto jadł, albo pił i co może istotnego do sprawy wnieść rozmowa z kelerem o jego muskulaturze itd. Problem "Wprost" polega na tym, że gdyby sie trzymali swoich założeń nie mieli by zbyt wiele do opublikowania. Moge zrozumieć upublicznienie rozmowy Sienkiewicza z Belką, gdzie w grę wchodzi moralnie i etycznie naganny deal polityczny, lecz trudno mi zrozumieć czym kierowali sie dziennikarze publikujący rozmowę Sikorskiego i jego prywatną opinię dotyczącą stosunków z USA. O ile pierwsza sprawa jest naszym, polskim, problemem wewnętrznym o tyle druga ma wydźwięk międzynarodowy, a po jej upublicznieniu nie można się było spodziewać niczego innego jak pogorszenia kontaktów z USA. Tajemnicą poliszynela jest, że USA traktuje nas jak swoich lokajów. Jesteśmy ich "przyjaciółmi" kiedy jest to w ich interesie i kiedy czegoś od nas chcą, a kiedy my czegoś chcemy wystawiają do nas tylą cześć ciała poniżej pleców.

            Czytaj także