Policja publikuje nagrania i zdjęcia z protestu. Margot w areszcie śledczym

Policja publikuje nagrania i zdjęcia z protestu. Margot w areszcie śledczym

Radiowóz policyjny, zdj. ilustracyjne
Radiowóz policyjny, zdj. ilustracyjne / Źródło: Pixabay / arembowski
Policja w mediach społecznościowych zamieściła zdjęcia z piątkowego protestu, służby odpowiedziały też krytykom działań funkcjonariuszy. Poinformowano również o tym, że aktywistka LGBT znana jako Margot trafiła do „właściwego aresztu śledczego”.

W piątek doszło do aresztowania Margot ze „Stop Bzdurom” ( przedstawia aresztowaną jako Michała Sz. – red.). Wywołało to protesty na Krakowskim Przedmieściu, które zakończyły się serią zatrzymań, łącznie ujęto 48 osób. W sobotnie popołudnie zaczęto informować o pierwszych zwolnionych osobach, Sylwester Marczak mówił o „kilku”.

W trakcie i po proteście podniosły się głosy, że  nie tylko nadużywała siły, ale niesłusznie „wyłapywała” uczestników manifestacji oraz zatrzymywała ich.

W sobotę Radio ZET poinformowało na Twitterze, że Michał Sz., przedstawiający się jako Margot, „został doprowadzony do właściwego aresztu śledczego”. Ze względów bezpieczeństwa nie przekazano, do którego aresztu trafiła Margot.

Czytaj także:
Warszawa. Areszt dla Margot i protest. Policja: W związku z czynnym zbiegowiskiem zatrzymano 48 osób

Protesty po aresztowaniu Margot. Policja: Zatrzymywaliśmy najbardziej agresywne osoby

Po całym zamieszaniu, w sobotę, Komenda Stołeczna Policji wydała stanowisko w sprawie zajść z piątku. Funkcjonariusze podkreślali to, co zna już opinia publiczna: do aresztowania Margot doszło za sprawą zniszczenia przez nią antyaborcyjnej ciężarówki, a nie, jak pisano, za wieszanie tęczowych flag na pomnikach w Warszawie.

Stołeczna opisuje, że w trakcie zatrzymania Margot „doszło do zbiegowiska” na Krakowskim Przedmieściu. Jak wylicza KSP:

(W trakcie zbiegowiska – red.), w którego trakcie część jego uczestników dopuściła się ataku na mienie w postaci radiowozu policyjnego (m.in. skakano po dachu i masce radiowozu) oraz ataku wobec funkcjonariuszy policji i ich znieważania.

Dlatego też – wskazuje KSP – doszło do zatrzymania 48 „najbardziej agresywnych” osób.

Protesty po aresztowaniu Margot. Policja publikuje nagrania i zdjęcia

Na profilu Polska Policja (oficjalny profil) zamieszczono później nagrania i zdjęcia z zajść na Krakowskim Przedmieściu. Jak wyliczano, wśród zatrzymanych są osoby, które niszczyły policyjny sprzęt nagłaśniający i radiowóz (skacząc po nim). Zaznaczono też: „Osoby utrudniające działania policji, były wielokrotnie wzywane do zachowania zgodnego z prawem”.

Agresywne osoby, zatrzymane w dniu wczorajszym dopuszczały się między innymi czynnego udziału w zbiegowisku wiedząc, że jego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osobę lub mienie – wskazuje policja.

Czytaj także:
Ziobro o sprawie Margot: To nie jest slums południowej Ameryki

Galeria:
Protesty i zatrzymania przy Wilczej
Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 1
  • To była prowokacja, a organizatorzy wraz z dwumetrowym wysportowanym kierowcą , który zgodził się wziąć w niej udział (myślę, że nie za darmo) powinni ponieść odpowiedzialność! Podczas Marszu Równości przyjeżdża samochód z obraźliwymi napisami. Wyobraźcie sobie sytuację odwrotnie: podczas obchodów świąt Wielkanocnych pod kościół przyjedzie samochód LGBT z obraźliwymi napisami. Wtedy będzie sytuacja konfliktu. Nie należę do LGBT, ale jestem z nimi solidarny w walce o równe prawa. Ktoś próbuje podzielić społeczeństwo na dobrych i złych ludzi. To niedobrze!