Trzaskowski wydał zakaz ws. zgromadzeń z 15 sierpnia. Młodzież Wszechpolska: Do zobaczenia w sobotę

Trzaskowski wydał zakaz ws. zgromadzeń z 15 sierpnia. Młodzież Wszechpolska: Do zobaczenia w sobotę

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował w środę 12 lipca o zablokowaniu dwóch zgromadzeń, które miały odbyć się 15 sierpnia w stolicy. Jak się okazuje, jedno z tych wydarzeń to przygotowywany przez Młodzież Wszechpolską „Marsz Zwycięstwa”. Organizatorzy już zapowiedzieli, że złożą odwołanie.

„Oba planowane wydarzenia zostały negatywnie zaopiniowane przez służby sanitarne. Bezpieczeństwo i zdrowie warszawianek i warszawiaków jest najważniejsze” – napisał na Facebooku Rafał Trzaskowski, tłumacząc swoją decyzję. Bardziej szczegółowe wyjaśnienia zamieszczono na oficjalnej stronie internetowej Urzędu Miasta Warszawy. Zaznaczono tam, ze w pierwszym zgromadzeniu miało wziąć udział około 20 tys. osób, a w kolejnym około 10 tys. osób. Oba miały rozpocząć się w odstępie 30 minut i wiązały się z przemarszami przez miasto.

Swoją decyzję prezydent Warszawy poparł opiniami Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. „Zgromadzenie w którym zadeklarowano udział ok. 20 000 osób nie powinno się odbyć, gdyż narusza aktualny stan prawny” – pisały służby sanitarne, podobne zdanie odnosząc także do kolejnej imprezy.

„Biorąc pod uwagę liczbę osób mogących brać udział w wydarzeniu oraz ich przemieszczanie się, należy zauważyć, że istnieje ryzyko zakażenia uczestników zgromadzenia, osób postronnych poprzez wydychane kropelki przez nosiciela bezobjawowego – nie mającego objawów chorobowych co w krótkim czasie może spowodować znaczny wzrost zakażeń wtórnych” – podkreślano w opiniach.

Co dalej z odwołanymi wydarzeniami?

Organizatorzy wydarzeń planowanych na 15 sierpnia mogą jeszcze odwołać się od decyzji prezydenta Warszawy. Ostateczną decyzję w ciągu doby podejmie w takim wypadku sąd okręgowy. Kolejne zażalenie to również kwestia maksymalnie 24 godzin. Urząd Miasta przypomniał, że od 7 sierpnia w całym kraju liczba uczestników zgromadzenia nie może przekraczać 150 osób. Z tych względów odwołano już m.in. defiladę wojskową z okazji święta Wojska Polskiego.

Marsz Zwycięstwa

Jednym z wydarzeń odwołanych decyzją Rafała Trzaskowskiego jest Marsz Zwycięstwa, przygotowywany przez Młodzież Wszechpolską. Organizatorzy zapowiedzieli już, że złożą odwołanie. „Decyzja ma oczywiście charakter stricte polityczny, o czym świadczy fakt, iż Rafałowi Trzaskowskiemu nie przeszkadzają w tym względzie wiece wyborcze, a nawet spędy LGBT i innych lewicowych ekstremistów” – pisali w poświęconym sprawie komunikacie. „Do zobaczenia w sobotę. Pamiętajcie o udostępnieniu posta, w celu napiętnowania hipokryzji Trzaskowskiego” – dodawano na Facebooku.

Czytaj także:
Trzaskowski porównał sytuację w Mińsku do tej w Warszawie? „Dość już brutalności władzy”
Czytaj także:
„Odwoziłem dzieci na wakacje”. Rafał Trzaskowski tłumaczy się z nieobecności w Warszawie
Czytaj także:
Warszawa. Areszt dla Margot i protest. Policja: W związku z czynnym zbiegowiskiem zatrzymano 48 osób

Źródło: WPROST.pl / um.warszawa.pl

Czytaj także

 1
  •  
    Dla samolubów, egoistów i wrogów Polski wolnością jest rozprzestrzeniane zarazy licząc ze spowoduje uszkodzenia zdrowia w znacznym procencie zarażonych a nawet zabije mały procent. Nazywają to Bóg Honor Ojczyzna. Raczej ich bożek, raczej dyshonor, raczej osłabić Ojczyznę.
    Bog rozkazuje by dbac o innych ludzi (kochaj bliźniego jak siebie samego) wiec z definicji łamią jedno z podstawowych nakazów od Boga.
    Honor - to jest hańba by świadomie dążyć do zarażania ludzi z których cześć umrze, cześć będzie miała problemy zdrowotne do koñca życia. To jest hańba a nie honor.
    Ojczyzna - o jakiej ojczyźnie oni myślą jeżeli jawnie chcą zarażać i szerzyć zarazę w Ojczyźnie, by więcej ograniczeń wprowadzano, by więcej strat Polsce przynieść. Oni młodzi to ich korona wirus się nie ima wiec nie dbają o rodaków. Niech inni Polacy chorują, niech płuca, serce, mózg i inne organy są uszkadzane a nawet umierają. To są dopiero "patrioci" co domagają się by pozwolono im zarażać i niszczyć zdrowie innych Polaków.
    To się Polska dorobiła "patriotów". Czy to jest "ta" przyszłość narodu? Wstyd za takich samolubów, egoistów i wrogów Polski.

    Czytaj także