Prezydent Ukrainy zawstydził cały świat. „Tak powinien się zachowywać mąż stanu”

Prezydent Ukrainy zawstydził cały świat. „Tak powinien się zachowywać mąż stanu”

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło:Newspix.pl / ABACA
Gdy Ukraińcy wybrali go na swojego prezydenta, świat kpił, że krajem będzie rządzić komik. W obliczu prawdziwego zagrożenia dla kraju Wołodymyr Zełenski zawstydził zachodnich polityków i pokazał, jak powinien zachowywać się prawdziwy mąż stanu.

Dokładnie 7 lat temu Wołodymyr Zełenski był wielką gwiazdą ekranu. Ukraińcy mogli go oglądać w satyrycznym serialu „Słuha narodu”, w którym wcielał się w rolę nauczyciela historii, który przypadkowo obejmuje urząd prezydenta Ukrainy. Występował także w kabarecie Studio Kwartał 95, do którego teksty pisała jego żona Ołena.

Gdy w 2019 roku wygrywał wybory prezydenckie zapowiadał, że najważniejsze będzie dla niego uspokojenie sytuacji w Donbasie. Z wielu krajów płynęły wówczas głosy, że aktor nie ma pojęcia o funkcjonowaniu polityki i nie poradzi sobie z przeprowadzeniem w kraju jakichkolwiek reform.

Wojna na Ukrainie. Prezydent wspiera Ukrainców

Trzy lata później Wołodymyr Zełenski pokazał zachodnim politykom, jak w obliczu kryzysu powinien się zachowywać przywódca kraju. Gdy z wielu ust padają wyrazy „zaniepokojenia czy oburzenia”, ukraiński polityk twardo przeciwstawia się Rosji. „Zełenski znów gra rolę, tym razem Dawida walczącego z prezydentem Rosji — Goliatem. Ubrany w ciemnozieloną koszulkę ukraiński prezydent zdecydowanym głosem pochwalił siły zbrojne kraju za świetną obronę kraju” – pisało o nim CNN.

– Będziemy bronić naszego kraju, bo to jest nasza ziemia, nasza ojczyzna, nasze dzieci. I my wszyscy będziemy tego bronić. Wszyscy jesteśmy tutaj i ja też. To chciałem Wam powiedzieć. Chwała Ukrainie – mówił na jednym z nagrań prezydent Ukrainy.

Słowa polityka nie tylko zagrzewały obywateli do walki, ale też uspokajały i zapobiegały wybuchowi paniki. Prezydent mówi krótko, zwięźle a jego przekaz jest tak czytelny, że trafia do każdego. Wołodymyr Zełenski nie boi się krytykować rosyjskiej propagandy. Na tle chaotycznych tłumaczeń Władimira Putina jego wypowiedzi są bardzo dobrze przemyślane.

Wojna na Ukrainie. Prezydent odrzuca ofertę z USA

Prezydent zapowiedział, że będzie walczył o swój kraj do końca. Nie przyjął amerykańskiej oferty pomocy w ewentualnej ewakuacji z Kijowa. – Potrzebuję amunicji, nie podwózki! Walka toczy się tutaj – odparł. Jego częste przemówienia do Ukraińców nagrywane w samym Kijowie są postrzegane jako akty odwagi.

Wołodymyr Zełenski wielokrotnie dziękował wszystkim żołnierzom za obronę kraju i zapewniał, że wie o ich bohaterskiej postawie. Składał także wyrazy podziękowania dla zachodnich polityków za wsparcie.

Przejmująco brzmiały jego słowa do zachodnich polityków, że być może po raz ostatni widzą go żywego. – Jest zatrważającym przeżyciem, kiedy przyjeżdżasz do prezydenta sąsiedniego kraju, twojego kolegi, po to, żeby wesprzeć go w trudnej sytuacji w obliczu agresji, która, już wiadomo, jest nieuchronna i słyszysz od niego, że już się możecie więcej nie spotkać, bo on zostaje do końca i on na pewno do końca będzie swojego kraju bronił, na pewno nie będzie z niego uciekał – komentował Andrzej Duda.

Czytaj też:
Prezydent Ukrainy: Wróg nie ma szans w tej wojnie. Będziemy walczyć tak ciężko, jak trzeba