Miedwiediew odczytał telegram Stalina szefom fabryk. Liczy na imponujące skutki

Miedwiediew odczytał telegram Stalina szefom fabryk. Liczy na imponujące skutki

Miedwiediew odczytał na spotkaniu telegram Stalina
Miedwiediew odczytał na spotkaniu telegram Stalina Źródło: Telegram / Dmitrij Miedwiediew
Podczas rozmowy z dyrektorami fabryk Dmitrij Miedwiediew odczytał telegram Józefa Stalina sprzed 82 lat. „Nie możemy tolerować cierpienia naszych żołnierzy na froncie z powodu braku czołgów” – mogli usłyszeć uczestnicy spotkania.

W rozmowie z rosyjskimi mediami wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew żartobliwie zapowiadał, że planuje „podnieść na duchu” szefów przedsiębiorstw wojskowo-przemysłowych wojennymi telegramami Józefa Stalina. – Zasługują na to, by o nich mówić – ocenił.

Swoją zapowiedź wcielił w życie na posiedzeniu grupy roboczej Wojskowo-Przemysłowej Komisji Federacji Rosyjskiej ds. kontroli nad produkcją popularnych rodzajów broni, sprzętu wojskowego, specjalnego i środków rażenia. Przemówienie zostało zamieszczone na oficjalnym koncie Miedwiediewa na Telegramie. Podczas spotkania wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej zacytował Telegram Józefa Stalina z 1941 r.

Miedwiediew cytuje Stalina. Chodzi o dostawy uzbrojenia

„Proszę o uczciwe i terminowe wykonanie zamówienia na dostawę kadłubów czołgów do Czelabińskiej Fabryki Traktorów. Teraz proszę i mam nadzieję, że spełnicie swój obowiązek wobec ojczyzny. Za kilka dni, jeśli okażecie się gwałcicielami waszych obowiązków wobec ojczyzny, zacznę was miażdżyć jako przestępców, którzy zaniedbują honor i interesy swojej ojczyzny. Nie możemy tolerować cierpienia naszych żołnierzy na froncie z powodu braku czołgów, podczas gdy wy chłodzicie się i lenicie na odległych tyłach” – mogli usłyszeć zebrani w sali.

– Koledzy, chcę, abyście mnie wysłuchali i zapamiętali słowa generalissimusa – zaznaczył polityk. Zauważył, że rezultaty takich apeli były bardzo imponujące, a jeśli nie były, zebrani „rozumieją, do czego to prowadziło”.

twitter

Zdaniem wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa telegram ten jest dowodem na to, że „żadna produkcja, żadna organizacja nie jest idealna”. Podkreślił, że "obowiązki nie polegają na wypełnianiu rocznych zobowiązań w warunkach specjalnej operacji wojskowej, ale na wypełnianiu zobowiązań dziesięciodniowych i nadrabianiu tego, czego nie zrobiono, w tym za rok ubiegły".

Czytaj też:
Jest reakcja na groźby Miedwiediewa pod adresem MTK. „Próba utrudnienia ścigania"
Czytaj też:
III wojna światowa to realny scenariusz? Kwaśniewski: Putin naprawdę może się do tego posunąć