Grzegorz Schetyna przyznał, że Bronisław Komorowski po pięciu latach prezydentury musiał się przestawić na "kampanijny bój w bezpośrednim starciu".
- Po pięciu latach funkcjonowania w Kancelarii Prezydenta, jednak wchodzi się w inną retorykę i inne buty, mówiąc kolokwialnie. W czasie debaty i na tych spotkaniach po debacie, od poniedziałku widzę prezydenta Komorowskiego jako kandydata do tego urzędu. Tak jak pięć lat temu – stwierdził minister spraw zagranicznych.
Czwartkowa debata kandydatów w wyborach prezydenckich będzie decydująca dla ich wyniku - ocenił Grzegorz Schetyna. Minister spraw zagranicznych podkreślił, że pokłada duże nadzieje w wysokiej formie urzędującego prezydenta.
- Trzeba być bardzo przekonywającym, rzetelnym, ale też operować konkretem. Bronisław Komorowski w ostatniej debacie pokazał, że potrafi to robić i wydaje mi się, że ta ostatnia debata oraz ta u państwa w programie będą kluczowymi kamieniami milowymi dla wyniku wyborczego – powiedział Grzegorz Schetyna w TVN24.
TVN24/x-news
