Partia Razem popiera kandydaturę Biedronia na prezydenta. „Będzie gwarantem Polski nowoczesnej”

Partia Razem popiera kandydaturę Biedronia na prezydenta. „Będzie gwarantem Polski nowoczesnej”

Robert Biedroń
Robert Biedroń / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Rada Krajowa Partii Razem poparła Roberta Biedronia jako wspólnego kandydata koalicji lewicowej w wyborach prezydenckich. „Robert wystąpi w wyborach prezydenckich z solidnym, prospołecznym programem” – zapowiada lider ugrupowania Adrian Zandberg.

Głosowanie Rady Krajowej odbyło się 6 stycznia w południe. „Rada Krajowa Razem na podstawie art. 25 pkt 15 Statutu udziela poparcia kandydaturze Roberta Biedronia na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w wyborach prezydenckich 2020” – brzmi treść podjętej uchwały.

to naturalny kandydat w wyborach prezydenckich. Przygotowywał się do tego startu od wielu miesięcy. Wcześniej przez lata działał na rzecz równości i praw człowieka – uzasadniła decyzję Razem rzeczniczka partii, Dorota Olko. – Ma za sobą zwycięskie kampanie, w których zdobył mandat europarlamentarzysty, posła i prezydenta miasta. Stoi za nim doświadczenie w pracy publicznej na wielu poziomach: od zarządzania miastem po reprezentację Polski w gremiach międzynarodowych – dodała.

O słuszności tej decyzji przekonywał także jeden z liderów Razem, , który uważa, że Biedroń ma szansę przekonać do siebie szerokie grono wyborców.

Biedroń to chłopak z małej miejscowości, który miał w życiu pod górkę, ale się nie poddał. Wie, jak smakuje wykluczenie transportowe czy brak perspektyw w rodzinnej miejscowości. W przeciwieństwie do wielu polityków świetnie rozumie, że Polska nie kończy się na studio telewizyjnym – twierdzi Zandberg. – [Biedroń] jest też człowiekiem, który potrafi walczyć. W wyborach wystąpi z przemyślanym, prospołecznym programem. Jeśli zdobędzie urząd prezydenta, będzie gwarantem Polski nowoczesnej i różnorodnej, dobrym partnerem dla przyszłego, lewicowego rządu – dodał polityk Razem.

Jutro podobną decyzję ma podjąć rada krajowa . Kampania prezydencka Roberta Biedronia ma rozpocząć się na konwencji zapowiedzianej na 19 stycznia.

Biedroń kandydatem Nowej Lewicy na prezydenta RP

W niedzielę 5 stycznia na antenie Polsat News ogłosił, że zarekomenduje kandydaturę Roberta Biedronia na prezydenta z ramienia Nowej Lewicy. – Kandydatem Nowej Lewicy będzie ta osoba, którą konwencja zatwierdzi, ale ja mogę powiedzieć, kogo będę rekomendował zarządowi do zatwierdzenia. Zgłoszę kandydaturę Roberta Biedronia – zapowiedział szef SLD.

Kto wystartuje w wyborach prezydenckich?

Na chwilę obecną wiadomo, że do  staną obecny , kandydatka PO , szef PSL oraz kandydat bezpartyjny . W Konfederacji nadal trwają prawybory, które wyłonią kandydata tego ugrupowania. Data wyborów prezydenckich nie została jeszcze ogłoszona. Dokładny termin zostanie podany między 6 stycznia a 6 lutego.

Czytaj także:
Co oznacza „K+M+B 2020”? Posłanka KO ma polityczne wytłumaczenie

Opracował:
Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 22
  • Homopedofil próbuje sie "dobrać" w końcu do mięska? W sumie wynik nie dziwi - homopedofilia i kazirodztowo w pewnych miejscach w Kraju jest do dziś praktykowana stąd "dobry wynik" tego cieplucha.,,
    • znaczy, kto będzie first lady, a kto prezydentem w momencie zamiany ról?
      nowoczesność?
      już była.
      pamiętasz lemingozo?
      każdy rolnik POstępowy sam zapładnia swoje krowy
      juz było.
      • Medyczne konsekwencje praktyk homoseksualistów

        1. Homoseksualiści uprawiają seks oralny (i w około połowie przypadków połykają spermę). Sperma zawiera wiele drobnoustrojów przenoszonych we krwi. A więc konsumują ludzką krew z całym tego ryzykiem dla zdrowia. Na penisie znajdują się drobne uszkodzenia (oraz często znajduje się w nieczystych miejscach, takich jak odbyt), osoby stosujące te praktyki mogą zostać zarażone zapaleniem wątroby typu A lub rzeżączką (a nawet wirusem HIV i zapaleniem wątroby typu B). Ze względu na to, że wiele kontaktów seksualnych to stosunki osób nieznajomych (70% homoseksualistów oszacowało, że z połową swoich partnerów uprawiali seks tylko raz) oraz, że homoseksualiści mają od 10 do 110 różnych partnerów rocznie, potencjalne ryzyko zakażenia jest więc znaczne.

        2. 90% homoseksualistów uprawia seks odbytniczy, z czego dwie trzecie robi to regularnie. Homoseksualiści mają średnio 110 partnerów seksualnych, przy czym 68 stosunków odbytniczych w roku. Seks odbytniczy jest niebezpieczny. Podczas stosunku odbytniczego odbyt staje się miejscem, gdzie spotykają się: 1) ślina i zarazki, które się w niej znajdują i/lub sztuczny środek, 2) własne fekalia odbiorcy, 3) wszelkie zarazki, infekcje czy substancje, które znajdują się na penisie, 4) nasienie osoby umieszczającej penisa w odbycie partnera. Ponieważ penis dokładnie penetruje otoczkę odbytu, która ma grubość zaledwie jednej komórki, a rozrywanie ściany odbytu jest bardzo częste podczas uprawiania seksu analnego. W stosunku heteroseksualnym sperma nie może penetrować wielowarstwowej pochwy i nie ma kontaktu z fekaliami za to stosunek odbytniczy prawdopodobnie najbardziej przyczynia się do rozprzestrzeniania zapalenia wątroby typu B, wirusa HIV, syfilisu i innych chorób przenoszonych z krwią.
        Do targania bądź rozrywania ściany odbytu dochodzi szczególnie podczas wkładania ręki do odbytu. Również kiedy wkładane są różnego rodzaju „zabawki” (homoseksualiści mają w swoim żargonie nazwy na przedmioty, które są wsadzane do odbytu: butelki, marchewki, a nawet gryzonie)

        3. Około 75% homoseksualistów liże bądź wkłada swój język do odbytu partnera, przez co połykają dosyć duże, z medycznego punktu widzenia, ilości fekaliów. Rezultat?: „Zachorowalność na zapalenie wątroby typu A mężczyzn homoseksualnych wynosiła 22 procent rocznie, podczas gdy żaden heteroseksualny mężczyzna na tę chorobę nie zachorował”.

        4. Około 10% homoseksualistów pije lub pozwalanie na oblewanie się moczem. W badaniu środowisk homoseksualistów 23% przyznało, że praktykuje seks urynowy.

        5. Mniejszość homoseksualistów stosuje tortury dla przyjemności seksualnej.

        6. 25% homoseksualistów przyznało się do uprawiania seksu z chłopcami w wieku 16 lat lub młodszymi.

        7. 20% homoseksualistów przyznających, że uprawiali seks w publicznych toaletach.

        8. W badaniu homoseksualistów w San Francisco tylko 24% przyznało, że w ostatnim roku byli monogamiczni. 5% monogamicznych homoseksualistów piło mocz, 7% praktykowało wkładanie pięści lub przedmiotów do odbytu, 33% konsumowało fekalia poprzez kontakty analno-oralne, 53% połykało spermę, 59% w poprzedzającym badanie miesiącu miało kontakt ze spermą w odbycie.

        9. Palacze i narkomani nie żyją tak długo jak niepalący i ludzie niezażywający narkotyków, wobec czego uznajemy, że papierosy i narkotyki są szkodliwe dla zdrowia. Średnia długość życia homoseksualistów sugeruje, że ich poczynania są dużo bardziej szkodliwe niż papierosy i tak samo niebezpieczne dla zdrowia jak narkotyki.

        Typowe praktyki seksualne homoseksualistów to medyczny horror. Proszę sobie wyobrazić ślinę, kał, spermę i krew mieszającą się między dziesiątkami mężczyzn co roku. Proszę sobie wyobrazić regularne picie moczu, jedzenie kału i brutalne podrażnianie odbytu. Często zdarzenia te mają miejsce, gdy osoby biorące w nich udział są pijane, odurzone narkotykami lub uprawiają orgie. Ponadto, większość z nich ma miejsce w wyjątkowo niehigienicznych miejscach (toalety, brudne salki peep show) lub – ze względu na to, że homoseksualiści często podróżują – w innych częściach świata.

        Homoseksualiści to ludzie o odchylonej seksualności, biorący udział w niebezpiecznych dla zdrowia praktykach. Dla ich dobra oraz dobra osób zamierzających stosować takie zachowania, ważne jest, by ani nie promować, ani nie legalizować takiego destrukcyjnego stylu życia.
        • Dla komuchów wkładanie członka w odbyt drugiego faceta to postęp i nowoczesnośc.. tfu!!
          •  
            **Może któryś z tych starych komuchów przypomni że Biedroń latami katował matkę i znęcał się nad bratem i tylko dlatego nie siedzi że matka w sądzie okazała słabość i oświadczyła że mu wybacza**