Neumann nie pamięta hasła wyborczego Kidawy-Błońskiej? Wpadka posła PO

Neumann nie pamięta hasła wyborczego Kidawy-Błońskiej? Wpadka posła PO

Sławomir Neumann
Sławomir Neumann / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Małgorzata Kidawa-Błońska wprawdzie jeszcze kilka tygodni temu nawoływała do bojkotu wyborów prezydenckich, ale nie zamierza rezygnować z kandydowania. Na antenie RMF FM zapytano więc Sławomira Neumanna o to, jakie hasło towarzyszy kampanii wicemarszałek Sejmu.

był gościem Roberta Mazurka w RMF FM, a jednym z tematów rozmowy były zbliżające się . – To, co proponuje premier Sasin i prezes Kaczyński, to nie są wybory. To być może można nazwać loterią pocztową Jacka Sasina, a na pewno nie wyborami – ocenił poseł

Polityk został zapytany także o hasło wyborcze . – Prawdziwa prezydent – odpowiedział bez zastanowienia. Prowadzący wywiad przypomniał mu po chwili, że nie podał pełnego hasła, które brzmi „Prawdziwa prezydent, pewna przyszłość”. Neumann wydawał się być jednak niezrażonym tą wpadką i próbował wyjaśnić, co „prawdziwa prezydent" będzie robiła po wygraniu wyborów. Tego się jednak nie dowiedzieliśmy, ponieważ Mazurek raz jeszcze przypomniał politykowi, że ten zapomniał części hasła swojej kandydatki.

twitter

„Z wyborów nie zrezygnowałam”

Małgorzata Kidawa-Błońska w sobotę 18 kwietnia zorganizowała briefing prasowy przed Sejmem. Podczas swojego wystąpienia Kidawa-Błońska oświadczyła, że jej wezwania do bojkotu wyborów nie oznaczają, iż sama zrezygnowała ze startu. – Z wyborów nie zrezygnowałam i każdy, kto mówi czy takie słowa sugeruje, to mówi po prostu nieprawdę. Od początku mówię głośno: 10 maja wybory nie mogą się odbyć i na szczęście mój głos i głos obywateli został wysłuchany. Wyborów nie ma i dziwię się tylko ministrowi Szumowskiemu, bo tak naprawdę jest lekarzem i to on mówi, że najgorszy czas przed nami – powiedziała cytowana przez 300polityka.pl

Polityk Platformy Obywatelskiej przypomniała ministrowi zdrowia, że w trudnych czasach nie tylko od polityków wymaga się „odwagi mówienia prawdy”. – Przecież on doskonale wie, że te wybory na wiosnę nie mogą się odbyć. Powinien wyjść i powiedzieć: nie, wybory na wiosnę nie mogą się odbyć, zajmijmy się tym, co ważne – podkreślała.

W dalszej części swojego wystąpienia wytłumaczyła, co ma na myśli, kiedy mówi, że „wyborów nie ma”. – Na razie nie ma wyborów korespondencyjnych, bo nie ma nawet jeszcze tej ustawy. I każdy, kto przygotowuje się do tych wyborów, przygotowuje materiały, łamie prawo. Nie można robić zamówień, skoro nie ma ustawy – zwracała uwagę. – Dzisiaj wyborów 10 maja nie ma i to jest to, na czym mi zależało i wierzę, że doprowadzimy do tego, że będą wybory demokratyczne, w bezpiecznym czasie i wszyscy będą mogli wziąć w nich udział i na tym się teraz skupię – dodawała.

Czytaj też:
Borys Budka przedstawił swój plan na bezpieczne wybory. Termin? 16 maja 2021

Źródło: RMF FM
 1

Czytaj także