Hołownia o politycznej korupcji między rządzącymi i ludźmi Kościoła: Sprawy zaszły za daleko

Hołownia o politycznej korupcji między rządzącymi i ludźmi Kościoła: Sprawy zaszły za daleko

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / Źródło: Newspix.pl / Marek Hanyzewski
Szymon Hołownia domaga się rozdzielenia sfery religii i polityki, które jego zdaniem splotły się w ostatnich latach zbyt mocno. Zapowiada również, że będzie domagał się przeprowadzenia audytu, mającego wykazać wszelkie nieprawidłowości na styku państwa i Kościoła katolickiego.

Hołowenia pewien fragment swojego wystąpienia w Krakowie poświęcił też relacjom państwo – Kościół. – Sprawy zaszły za daleko. Chcę Polski, w której jest dla mnie jasne, że minister to minister, a ministrant to ministrant – mówił obrazowo. Stwierdził, że obecne związki władzy z ludźmi Kościoła noszą cechy politycznej korupcji i powinny być przedmiotem audytu. – To coś, co powinno stać się przedmiotem natychmiastowego audytu, powinno zostać sprawdzone i pokazane Polakom, czy tak właśnie chcą wydawać swoje pieniądze. Na geotermiczne fantazje niektórych zakonników albo na jeszcze inne izby pamięci, w których pozatrudniają swoich pociotków – mówił.

Kandydat na prezydenta skrytykował też szumnie nagłaśnianą w rządowych mediach inwestycję na Mierzei Wiślanej. – To czas na to, żebyśmy wreszcie zaczęli myśleć o sprawach naszej ojczyzny nie w kategoriach projektów, które mają dowieźć tę czy inną partię do zwycięstwa w wyborach 2023 roku, a później to się zobaczy. To nie jest miejsce na faraońskie, idiotyczne pomysły wizytowane dzisiaj przez prezydenta Dudę w rodzaju przekopu Mierzei Wiślanej, który pomoże wpływać motorówkom kartograficznym marynarki wojennej na Zalew Wiślany, co będzie kosztowało 2 miliardy złotych – mówił. Podkreślał, że to czas, by wreszcie mówić głośno o trwającej od trzech lat suszy.

Czytaj także:
Hołownia: Prezydent w Polsce nie powinien być zawodowym politykiem
Czytaj także:
Żona Szymona Hołowni: Nie chodzimy razem do kościoła
Czytaj także:
Hołownia rozpłakał się przed kamerą. Wojewódzki i „Wiadomości” TVP komentują

Źródło: 300Polityka

Czytaj także

 6
  • bez-nazwy   IP
    Hej,Hołownia ,nie tyka księży,Kościoła ,religii!To tematy i problemy nie dla ciebie!Do mądrości trzeba dorosnąć!
    • To nie przejdzie.
      Nawet Platforma i SLD są za lekcjami religii w szkołach, gdyż politycy ci robią interesy polityczne z Kościołem Katolickim.
      Tak jest od 966 roku do dzisiaj z przerwą w latach 1945-1979, gdy byliśmy pod radziecką okupacją.
      Koło się zamyka. Ponad 80% Polaków, to katolicy.
      Każdy polityk musi się układać z Kościołem Katolickim. Wiara nie jest tutaj ważna.
      • Treść została usunięta