Marszałek Senatu: Jaki wykonał perfekcyjnie Lutza, Loopa i Axla z czterema obrotami

Marszałek Senatu: Jaki wykonał perfekcyjnie Lutza, Loopa i Axla z czterema obrotami

Stanisław Karczewski
Stanisław Karczewski / Źródło: Newspix.pl / Ireneusz Plucinski
W niecodzienny sposób wyniki exit polls w Warszawie skomentował marszałek Senatu. Stanisław Karczewski użył sportowego porównania.

Marszałek Senatu Stanisław tuż po ogłoszeniu wyników exit polls w Warszawie, które dają zwycięstwo w pierwszej turze Rafałowi Trzaskowskiemu zamieścił na swoim profilu na Twitterze komentarz, w którym nawiązał do rywalizacji łyżwiarzy figurowych.

Wyniki wyborów w Warszawie

Na pierwszym miejscu w wyborach na prezydenta według sondażu exit poll znalazł się z wynikiem 54,1 proc. Drugie miejsce na podium zajął w stolicy z wynikiem 30,9. Kolejne miejsca mieli zająć według sondaży Jan Śpiewak z Komitetu Wygra Warszawa (3 proc.), Justyna Glusman z koalicji ruchów miejskich (2,6 proc.) oraz Marek Jakubiak popierany przez ruch Kukiz'15 (również 2,6 proc.).

„Trzeba też umieć przegrywać”

stwierdził, że „czasami szklanego sufitu nie da się przebić”. – Ale dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą – stwierdził. – Zjednoczona Prawica po raz kolejny pokazała, że potrafi wygrywać. To nie jest nasze ostatnie słowo – mówił. Kandydat Zjednoczonej Prawicy dziękował też za wsparcie podczas kampanii. – Bardzo dziękuję osobom, które mnie wsparły w tej niełatwej walce, w miejscu gdzie zawsze wygrywała Platforma i to wygrywała zdecydowanie – dodawał. Jaki zaznaczył też, że  może liczyć na jego wsparcie. – Bardzo serdecznie gratuluję mu dzisiaj zwycięstwa – powiedział. – Trzeba też umieć przegrywać – dodał. Zapowiedział, że zamierza teraz odpocząć i "oddać rodzinie to, co zabrał jej podczas kampanii wyborczej". Dodał też, że nie planuje wstąpić do Prawa i Sprawiedliwości.

Czytaj także:
Wybory samorządowe 2018. Rafał Trzaskowski zwycięża w Warszawie

Czytaj także

 2
  •  
    hm - świadomości jakich ktoś używa porównań - najlepiej pokazuje jego "głębsze" poglądy! Czy nie sądzicie, że to porównanie do zawodów sportowych gdzie liczy się wrażenie pokazuje stosunek PiS do wyborców ??? Wolałbym żeby u tak ważnych polityków, była jednak świadomość, że wybieraliśmy kandydata o kompetencjach do umiejętnego zarządzania naszym miastem, a nie do robienia jakiegoś show czy wygrywania w rywalizacji jakby - sportowej...Uff całe szczęście że przegrał ambitny showman - a w zasadzie prostacki pozer...
    • Nie wiem co to, ale ty Karczewski sam wyglądasz na jakiegoś Lutza albo Lupę.