Tobiasz Bocheński nie może startować do Rady Warszawy? „Ten strach mnie cieszy”

Tobiasz Bocheński nie może startować do Rady Warszawy? „Ten strach mnie cieszy”

Tobiasz Bocheński
Tobiasz BocheńskiŹródło:PAP / Piotr Nowak
Tobiasz Bocheński został oskarżony o niedopełnienie formalności w wyborach do Rady Warszawy. Kandydat PiS szybko i stanowczo zdementował medialne doniesienia. „Nocne marzenia GW” – ocenił i pozdrowił hejterów.

W poniedziałek 5 marca wieczorem w portalu warszawskiej „Gazety Wyborczej” pojawił się tekst, w którym w tytule wprost zasugerowano, że Tobiasz Bocheński nie spełnia warunków, by startować do Rady Warszawy. Kandydat PiS na prezydenta Warszawy szybko zdementował tę informację.

Bocheński nie dopełnił formalności w wyborach? „Wyborcza” o sensacji

Tobiasz Bocheński jest nie tylko kandydatem PiS na prezydenta Warszawy, ale również „jedynką” w wyborach do Rady Warszawy w okręgu nr 8, obejmującym dzielnice Ursynów, Wilanów i Włochy. Kandydowanie równocześnie na prezydenta i do Rady Miasta jest jak najbardziej zgodne z przepisami, jednak według ustaleń „Gazety Wyborczej” były wojewoda mazowiecki, a wcześniej wojewoda łódzki miał rzekomo nie dopilnować, by zostać wpisanym do rejestru wyborców w Warszawie. Wpisanie do rejestru wyborców w Warszawie jest warunkiem do kandydowania (wpis można otrzymać, mieszkając na stałe w danym miejscu, niekoniecznie będąc tam zameldowanym).

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” miał usłyszeć „z dwóch źródeł, w tym od rozmówcy z PiS”, że Bocheński, który ma być czasowo zameldowany na Pradze Północ, nie został wpisany do warszawskiego rejestru wyborców, co oznacza, że nie miałby prawa do startowania do Rady Dzielnicy. Gdy o komentarz został poproszony radny PiS Filip Frąckowiak, który zajmował się rejestracją list wyborczych Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie, stwierdził, że musi to sprawdzić.

„Gazeta Wyborcza” nie czekała z publikacją tekstu na odpowiedź przedstawiciela PiS i w pierwszej wersji o godz. 18:40 opublikowała w swoim portalu tekst pod tytułem „Sensacja wyborcza. Tobiasz Bocheński nie spełnia warunków, by startować do Rady Warszawy!”.

Kandydat PiS na prezydenta szybko zdementował oskarżenia

Sam kandydat PiS szybko odniósł się do zarzutu na swoim profilu w portalu X. „Nieprawda. Nocne marzenia GW. Nawet szkoda słów, by to komentować” – napisał.

Niedługo później, jeszcze przed godz. 19, „Wyborcza” dostała od radnego Frąckowiaka informację potwierdzającą, że Bocheński figuruje w rejestrze wyborców w Warszawie, co miało poświadczyć wydrukowane z urzędu zaświadczenie. Wtedy tekst na stronie został zaktualizowany o tę informację. Z tytułu zniknął też wykrzyknik, zastąpiony znakiem zapytania – „Sensacja wyborcza. Tobiasz Bocheński nie spełnia warunków, by startować do Rady Warszawy?”.

Do sprawy Bocheński odniósł się ponownie w portalu X przed godz. 20. „Wiem, jak bardzo wielu moich konkurentów chciałoby, bym nie kandydował. Ten strach mnie cieszy” – stwierdził. „Wbrew życzeniom przeciwników kandyduję i wszystkie formalności zostały dopełnione:) Pozdrawiam hejterów!” – dodał.

Czytaj też:
Kto byłby najlepszym prezydentem Warszawy? Sondaż dla „Wprost” nie pozostawia złudzeń
Czytaj też:
Bocheński pokazał program dla kobiet. Trzaskowski: Szlag mnie trafia