Nie żyje sześcioro dzieci z ośrodka medycznego w New Jersey. Kolejnych 12 jest zarażonych

Nie żyje sześcioro dzieci z ośrodka medycznego w New Jersey. Kolejnych 12 jest zarażonych

Szpital (zdj. ilustracyjne)
Szpital (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Wikimedia Commons / Norbert Kaiser
W Ośrodku Opieki i Rehabilitacji w Wanaque w stanie New Jersey doszło do masowego zarażenia adenowirusem. Zmarło już sześcioro dzieci. O sprawie informuje m.in. USA Today.

Ośrodek Opieki i Rehabilitacji w Wanaque zajmuje się przypadkami wymagającymi długiej hospitalizacji połączonej z czujną opieką. Trafiają tam osoby potrzebujące wsparcia sprzętu medycznego przy oddychaniu, znajdujące się w stanie śpiączki lub mające silnie osłabiony system odpornościowy. Jak tłumaczą amerykańskie służby, to właśnie dzieci z wadami systemu immunologicznego były ofiarami adenowirusa, który rozprzestrzenił się w ośrodku. Lekarze starają się obecnie uratować pozostałych 12 zarażonych osób.

W związku ze zgonami placówka w Wanaque wstrzymała przyjmowanie pacjentów. Adenowirusy są trudne do zwalczenia, w ich przypadku nie wystarczy czasem nawet mycie rąk specjalnymi środkami dezynfekującymi. Potrafią przez wiele dni utrzymywać się na klamkach drzwi oraz w innych ogólnie dostępnych miejscach. Drogą kropelkową lub poprzez dotyk z łatwością można przenieść je na dzieci.

Amerykańskie media wyrażają oburzenie z powodu ukrywania sprawy przed opinią publiczną. Choć o problemach poinformowano rodziców już w ubiegłym tygodniu, do teraz nie ustalono źródła zakażenia wirusem. Zlecona inspekcja wykazała jedynie „drobne uchybienia w kwestii mycia rąk”. Dopytywane przez dziennikarzy pielęgniarki dodają, że winne sanitarnym niedociągnięciom mogą być braki kadrowe.

Swego czasu ogniska adenowirusów często pojawiały się w armii USA wśród rekrutów. Sytuację całkowicie rozwiązało wynalezienie odpowiedniej szczepionki. Dzieci nie są jednak poddawane temu szczepieniu.

Czytaj także:
Posłowie-lekarze, którzy poparli projekt antyszczepionkowców, stracą zawód?

Czytaj także

 0