Beskid Śląski. Kłusownicy zastrzelili wilka. Zwierzę osierociło młode

Beskid Śląski. Kłusownicy zastrzelili wilka. Zwierzę osierociło młode

Szczenię wilka szarego - zdjęcie ilustracyjne
Szczenię wilka szarego - zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0 / Peupleloup
Ciało wilka zostało znalezione w poniedziałek w potoku Węgierski w Beskidzie Ślaskim. Zwierzę prawdopodobnie zostało zastrzelone przez kłusowników. Jak wynika z ustaleń przyrodników, wilk osierocił młode, które bez ojca mogą nie przeżyć. Sprawę bada policja.

Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” poinformowało, że 1 lipca na terenie obszaru Natura 2000 Beskid Śląski został znaleziony martwy wilk. Ciało zastrzelonego zwierzęcia leżało w korycie potoku Węgierski w Brennej.

„Dorosły samiec w wieku około 6-7 lat, został zastrzelony z broni palnej dzień lub dwa dni wcześniej na terenie obwodu łowieckiego nr 189” – napisało stowarzyszenie na Facebooku. To nie pierwszy sygnał o nielegalnych odstrzałach wilków w tym rejonie. A sam obszar Natura 2000 Beskid Śląski utworzono m.in. właśnie dla ochrony tego drapieżnika.

Stowarzyszenie dodaje, że wilk był prawdopodobnie ojcem młodych w jednej z dwóch wilczych rodzin, żyjących na tym terenie. Szczenięta, które osierocił mają 6 tygodni. „Brak rodzica może mieć istotny wpływ na ich przeżycie” – informują przyrodnicy.

Teraz planują sekcję i badanie genetyczne znalezionego zwierzęcia, które ma jednoznacznie potwierdzić pokrewieństwo z lokalnymi wilkami.

„Zwłoki wilka zostały przez nas zabezpieczone (w oparciu o zezwolenie GDOŚ) i zostaną poddane szczegółowej obdukcji lekarskiej. Pobraliśmy też próby genetyczne dla sprawdzenia pokrewieństwa z lokalnymi rodzinami wilczymi i statusu socjalnego tego osobnika. – informuje stowarzyszenie.

Wyniki badań trafią do policji i prokuratury, które rozpoczęły już śledztwo w sprawie kłusownictwa.

Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” to organizacja przyrodnicza istniejąca od 1996 roku, której zadaniem jest przede wszystkim ochrona drapieżnych ssaków i ich siedlisk. Badania nad wilkami w Beskidzie Śląskim organizacja prowadzi od 1997 r.

Czytaj także:
Naukowcy o wilczym menu: Zamiłowanie do zjadania bobrów jest dla ludzi ważną usługą ekosystemową

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 2
  •  
    Czy to był powód aby go zabijać ? A może to związane jest z czym innym !Tak jak to pisze ,, Walter Wintz !
    • Hah. Typowe dla czasów PiSoskiej akopalipsy i gwałtów na wolności! Nawet wilki nie przepuszczoą. Zero postępu. Ciemnota. Pan Doktor Bronisław Komorowski i Pan Profesor Włodzimierz Cimoszewicz potrafią kochać zwierzęta i ratować je, a PiSowczycy tylko by je mordowali bezopamiętania?