Akt wandalizmu w kościele w Kępnie. 43-latka podpaliła Biblię

Akt wandalizmu w kościele w Kępnie. 43-latka podpaliła Biblię

Kępno. Akt wandalizmu w kościele
Kępno. Akt wandalizmu w kościele Źródło: Shutterstock / Mehes Daniel
Parafia pod wezwaniem świętego Marcina w Kępnie opublikowała zdjęcia zniszczeń, jakich dopuścić miała się 43-letnia kobieta. Podejrzana miała „podpalić Biblię”.

W poniedziałek w Kościele pw. św. Marcina w Kępnie (województwo wielkoplskie) dokonano aktu wandalizmu. Parafia, która o incydencie poinformowała za pośrednictwem Facebooka, wskazała, że „dzięki świadkowi skończyło się niewielkimi stratami”. „Szczęśliwie udało się przepłoszyć sprawcę w momencie próby podpalenia Biblii w naszej szopce” – czytamy.

Służby ustaliły już, kto miał dokonać wykroczenia. Pomógł w tym między innymi kościelny monitoring.

Kępno. 43-latka miała podpalić Pismo Święte

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Kępnie, która wszczęła śledztwo w sprawie podpalenia świętej dla chrześcijań księgi w kościele – ustaliła Polska Agencja Prasowa. Jak się okazuje, podpalić biblię miała 43-letnia kobieta. Redakcja opisuje, że weszła do kościoła, a następnie zrzuciła wazon i świece z ołtarza. Parafia opublikowała zdjęcia, na których widać zniszczone mienie – stłuczone naczynie i inne połamane przedmioty.

43-letnia mieszkanka powiatu kępińskiego wzięła też do ręki Biblię, która znajdowała się w żłóbku bożonarodzeniowym i podpaliła ją. PAP podaje, że świadek incydentu ugasił ogień, nim zajął w całości Pismo Święte.

Znajdująca się na miejscu kamera zarejestrowała zdarzenie i podejrzaną, dzięki czemu udało się ustalić jej tożsamość. Przesłuchano ją już w charakterze świadka. Prok. Marcin Kubiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim ujawnił, że nie odniosła się ona do zdarzenia i nie podała motywów, które kierowały nią feralnego dnia. Śledczy badają teraz sprawę pod kątem obrazy uczuć religijnych i znieważenia miejsca kultu religijnego.

Wielkopolska. Co grozi za obrazę uczuć religijnych? Nawet 2 lata więzienia

Co grozi za obrazę uczuć religijnych, czyli czyn w Polsce uznawany za przestępstwo? Za znieważenie przedmiotu lub miejsca kultu, takiego jak kościół katolicki, grozi grzywna, ograniczenie wolności lub jej pozbawienie – na okres dwóch lat.

facebookCzytaj też:
Przeżyła szok w konfesjonale. „Moja noga już więcej nie postanie w tym kościele”
Czytaj też:
Muniek: Poszedłem do Republiki, bo poprosiła mnie koleżanka z parafii

Źródło: Parafia pw. św. Marcina w Kępnie / wiadomosci.wp.pl