Proboszcz ostrzegł wiernych przed wyborami. Grozi ekskomuniką

Proboszcz ostrzegł wiernych przed wyborami. Grozi ekskomuniką

Ksiądz, zdjęcie ilustracyjne
Ksiądz, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Już w niedzielę Polacy wybiorą nowego prezydenta. Tymczasem ksiądz proboszcz jednej z warszawskich parafii wywołał kontrowersje wpisem o Rafale Trzaskowskim, aborcji i ekskomunice.

Ks. Sławomir Abramowski – bo o nim mowa – to zarządca Parafii Św. Jana Pawła II na Bemowie. Głośnym echem odbił się jego ostatni wpis w mediach społecznościowych, zatytułowany: „Okiem proboszcza: głosowanie na aborcjonistę”. Został on usunięty z konta parafii – ustaliła „Gazeta Wyborcza” w rozmowie z rzecznikiem archidiecezji warszawskiej, ks. Przemysławem Śliwińskim.

Duchowny twierdził w nim, że jeśli kandydat Platformy Obywatelskiej jako głowa państwa podpisałby prawo liberalizujące aborcję, to po pierwszym zabiegu przerywania ciąży „zaciągnąłby na siebie ekskomunikę”. Nawet gdyby się wyspowiadał, to ta i tak miałaby się odnawiać i odnawiać – po każdej kolejnej aborcji. Ostrzegł przy okazji wiernych, że nawet oni mogliby spotkać się z kościelną karą, jeśli zagłosowaliby na polityka.

Według proboszcza z Warszawy postawienie „krzyżyka” przy nazwisku Trzaskowskiego oznacza ponadto „poważne nieuporządkowanie” i wymagałoby skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.

Znany dominikanin o wyborach prezydenckich 2025. „To nie są wybory światopoglądowe, to wybór polityczny”

W czwartek, w rozmowie z dziennikiem „GW”, dominikanin ojciec Paweł Gużyński – osobowość medialna, ceniony głos Kościoła katolickiego – zabrał głos w sprawie wyborów prezydenckich i tego, jak te powinny być postrzegane przez wiernych. Jego zdanie w tej sprawie znacząco różni się od stanowiska kapłana z Bemowa.

– Wybór prezydenta to przede wszystkim wybór polityczny. W tych wyborach nie rozstrzygamy tego, czy aborcja jest moralnie zła, czy dobra. To nie są także wprost wybory światopoglądowe, lecz jest zwykły wybór polityczny na określony czas, w którym odpowiadamy na pytanie, w jakiej sytuacji wewnętrznej i geopolitycznej jesteśmy i dokąd oraz jak chcemy podążać. Mamy teraz dwóch kandydatów i dalej spośród nich musimy wybrać jednego. To jest decyzja dotycząca tego, co jest lepsze dla dobra wspólnego w Polsce w tej chwili, jaki wybór zapewni nam pokój społeczny i bezpieczeństwo zewnętrzne, a nie przewagę ideologiczną – zaznaczył.

1 czerwca będziemy na żywo relacjonować przebieg II tury wyborów prezydenckich 2025. O g. 21 przedstawimy sondażowe wyniki exit poll i komentarze kandydatów. Zapraszamy do całodziennego śledzenia Wprost.pl!

Czytaj też:
Duda dostał pytanie o Trzaskowskiego. Wymowne słowa prezydenta
Czytaj też:
Awantura z księdzem i zniszczone groby. To „kara” z banery z Trzaskowskim