Kawałek historii na dnie Morza Egejskiego. Naukowcy odkryli coś wyjątkowego

Kawałek historii na dnie Morza Egejskiego. Naukowcy odkryli coś wyjątkowego

Wrak statku, zdjęcie ilustracyjne
Wrak statku, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Newspix.pl
Dno Morza Egejskiego skrywało blisko 200-letni sekret. Naukowcy właśnie odkryli fascynujący fragment historii, który właśnie ujrzała światło dzienne.

Nurkowie badający wrak statku spoczywającego na dnie Morza Egejskiego trafili na niezwykłe znalezisko. Wśród szczątków jednostki, która zatonęła w 1802 roku, odnaleziono niewielki fragment marmuru – jak się okazuje, pochodzący z ateńskiego Akropolu.

Statek należał niegdyś do Thomasa Bruce’a, siódmego hrabiego miasta Elgin, zlokalizowanego w północno-wschodniej Szkocji. Okręt pełnił kluczową rolę w transporcie starożytnych rzeźb z Aten do Wielkiej Brytanii. O odkryciu poinformowało greckie Ministerstwo Kultury.

Drogocenne marmury na dnie morza. W tle spór o zwrot ładunku

Akropol w Atenach jest bez wątpienia jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych na świecie. To właśnie tam znajduje się Partenon – świątynia poświęcona Atenie. Rzeźby wywiezione przez lorda Elgina przedstawiają sceny z mitologii greckiej, w tym narodziny wspomnianej bogini.

Do dziś nie ma pewności, czy nowo odkryty fragment pochodzi bezpośrednio z Partenonu, czy też może z innej części Akropolu.

Po katastrofie statku Elgin wysłało poławiaczy gąbek, którzy wydobyli znaczną część ładunku. W 1816 roku artefakty sprzedano Brytyjskiemu Muzeum w Londynie, gdzie znajdują się do dziś.

Od lat trwa spór o ich zwrot. Strona grecka twierdzi, że wywóz był nielegalny, ponieważ odbywał się w czasie, gdy kraj znajdował się pod panowaniem Imperium Osmańskiego. Elgin utrzymywało natomiast, że działało za zgodą władz osmańskich.

Na statku znaleziono intrygujące przedmioty

Współczesne badania wraku prowadzone są od 2009 roku. Choć sam statek uległ znacznemu zniszczeniu, archeolodzy odnaleźli w nim wiele przedmiotów z XIX wieku. Wśród nich znalazł się zestaw szachów, fragmenty miedzianego poszycia oraz gliniane palenisko, którego niegdyś używała załoga statku.

Największe emocje budzi jednak odnaleziony fragment marmuru. To niewielki, trójkątny blok o wymiarach około 9,3 na 4,7 centymetra, zakończony czymś w kształcie kołka. Badacze określają takie elementy mianem „kropli”. Najprawdopodobniej był on częścią większej konstrukcji i mógł służyć do łączenia ze sobą kamiennych bloków.

Jak podaje portal livescience.com, naukowcy prowadzą dalsze badania wraku.

Czytaj też:
Sekret kotów wyszedł na jaw. Naukowcy rozgryźli pewien „trik”
Czytaj też:
Nowy ocean powstaje w sercu Afryki. Naukowcy obserwują cud natury

Opracowała:
Źródło: livescience.com