Nowy ocean powstaje w sercu Afryki. Naukowcy obserwują cud natury

Nowy ocean powstaje w sercu Afryki. Naukowcy obserwują cud natury

Pustynia w Afryce
Pustynia w Afryce Źródło: Shutterstock / shabaanali200
W północnej Etiopii Afryka powoli się rozdziela. Naukowcy obserwują niezwykły proces, który w odległej przyszłości może doprowadzić do powstania całkiem nowego oceanu

Hollywood od dawna opisuje możliwe wizje końca świata. Film „2012” w reżyserii Rolanda Emmericha pokazywał gigantyczne katastrofy – trzęsienia ziemi, megatsunami i pękającą skorupę ziemską. W rzeczywistości naukowcy patrzą na takie scenariusze z dużym dystansem.

Nowy ocean w sercu Afryki. Eksperci śledzą każdy ruch Ziemi

Jednak Ziemia nie stoi w miejscu. W północnej Etiopii znajduje się region Afar, gdzie Afryka powoli zaczyna się rozdzielać. W odległej przyszłości może tam powstać całkiem nowy ocean.

Afar leży na styku trzech ogromnych płyt tektonicznych – arabskiej, somalijskiej oraz nubijskiej. Płyty powoli oddzielają się od siebie w procesie zwanym ryftowaniem kontynentalnym.

W miarę rozciągania skorupy ziemskiej gorący materiał z wnętrza planety unosi się ku powierzchni i w przyszłości może stworzyć nowe dno oceaniczne. Głęboka dolina w przyszłości może zostać zalana przez wody Morza Czerwonego i Zatoki Adeńskiej. Wówczas powstałaby nowa linia brzegowa, odcinająca części Kenii, Tanzanii, Etiopii i Mozambiku od reszty kontynentu.

Naukowcy dodają, że podobne procesy zachodzą pod wodą, gdzie trudno je obserwować, jednak tutaj wszystko dzieje się na powierzchni, dzięki czemu mogą śledzić kolejne etapy powstawania przyszłego oceanu, zanim zostanie wypełniony wodą.

Naukowcy zaskoczeni tempem zmian w Afryce

Badania prowadzone m.in. przez naukowców z University of Southampton pokazują, że pod Afarem znajduje się ogromny pióropusz gorącego materiału z wnętrza Ziemi. Naukowcy porównują go do „bijącego serca”, które pulsuje i wpływa na tempo rozchodzenia się płyt tektonicznych.

Eksperci zwracają jednak uwagę na fakt, że chociaż tempo zmian jest niezwykle powolne – szczeliny powiększają się zaledwie o kilka milimetrów rocznie – to nadal jest szybsze, niż się spodziewano. Każde zdarzenie sejsmiczne, takie jak trzęsienia ziemi, może przyspieszyć ten proces. Nadal jednak trzeba pamiętać, że nowy ocean mógłby się pojawić dopiero za miliony lat.

Czytaj też:
Dwa wraki skrywały ogromny skarb. Tysiące cennych artefaktów na dnie morza

Czytaj też:
Najcenniejsze archiwa Europy spłonęły w Polsce. Pożar skrywa tajemnicę

Źródło: CNN