Jak wynika z mapy opublikowanej przez Instytut Badawczy Leśnictwa, zagrożeniem pożarowym objęta jest niemal cała Polska. Na większości obszaru kraju obowiązuje najwyższy, trzeci stopień alarmowy.
Jedynie niewielka część regionów na północy Polski znalazła się w strefie średniego ryzyka. Dotyczy to między innymi północnych i wschodnich części województwa pomorskiego, pasa ciągnącego się przez województwo warmińsko-mazurskie, większości województwa podlaskiego (z wyjątkiem zachodnich terenów przy granicy z Mazowszem) oraz północno-wschodnich fragmentów województwa zachodniopomorskiego.
Zasady i zakazy. Strażacy apelują o rozwagę
W związku z wysokim zagrożeniem, Państwowa Straż Pożarna przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
Na terenach leśnych, łąkach, torfowiskach czy wrzosowiskach, a także w odległości do 100 metrów od granicy lasu, obowiązują konkretne zakazy. Nie wolno między innymi rozpalać ognia poza wyznaczonymi miejscami, wypalać roślinności ani palić papierosów – poza drogami utwardzonymi i miejscami do tego przeznaczonymi.
Dodatkowe ograniczenia obowiązują w parkach narodowych. Tam poruszać się można wyłącznie po wyznaczonych szlakach.
„Nie wchodźmy na uprawy leśne i do młodników o wysokości do trzech metrów. Poruszajmy się pojazdami mechanicznymi i zaprzęgowymi tylko drogami oznakowanymi drogowskazami” – przypominają strażacy.
Setki pożarów i rosnąca liczba interwencji
O skali zagrożenia najlepiej świadczą statystyki. Jak informuje Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, tylko w weekend 25-26 kwietnia strażacy interweniowali przy 228 pożarach lasów, a od początku 2026 roku odnotowano już ponad 2 tysiące takich interwencji.
Obecnie na większości terytorium Polski obowiązuje trzeci stopień zagrożenia pożarowego. Oznacza to bardzo duże ryzyko zapłonu.
Lokalne zakazy wstępu do lasów
Z danych Lasów Państwowych wynika także, że w wybranych obszarach wprowadzono okresowy zakaz wstępu do lasu. Obejmuje on 18 z 429 nadleśnictw.
Ograniczenia te mogą wynikać nie tylko z wysokiego ryzyka pożaru, ale także z prowadzonych prac leśnych lub działań ochronnych.
Czytaj też:
O rezerwacie przyrody będzie decydował samorząd? „Zarządzanie przyrodą wymaga dialogu”Czytaj też:
Bałtyk się zmienia. Turyści odczują to niebawem
