Derek Merricks i Ben Boudaoud w połowie grudnia ubiegłego roku wybrali się nad jezioro Chesdin (znajduje się ono na południe od Richmond – w stanie Wirginia).
W pewnym momencie za haczyk wędki chwycił pomoksis czarny (black crappie – Pomoxis nigromaculatus).
Oto szczegóły wyprawy pasjonatów. Ile mierzyła i ważyła ogromna ryba?
Padł nowy rekord. W świecie wędkarskim zahuczało!
– Przed zmrokiem postanowiliśmy spróbować łowić kraby i – korzystając z sonaru [urządzenia wykorzystującego fale dźwiękowe, służącego do wykrywania i określania położenia obiektów pod wodą – przyp. red.] skierowanego do przodu – zaczęliśmy szukać ryb na głębokości około 25 stóp – wskazał w rozmowie z Wired2Fish Merricks.
W pewnym momencie dostrzegł on zawieszony kilka stóp nad dnem ogromny okaz. Zarzucił wtedy wędkę w jej kierunku, a ta… chwyciła za haczyk – Dość szybko wciągnąłem rybę na pokład łodzi – zaznaczył. Przyznał, że od razu wiedział, iż ta będzie ciężka. – Ben złapał ją w podbierak, a ja byłem w szoku, gdy zdałem sobie sprawę, że to ogromny czarny crappie – opowiedział.
17,32-calowy (czyli blisko 44-centymetrowy) P. nigromaculatus to nowy rekord IGFA (International Game Fish Association).
Pada rekord za rekordem
Niedawno pisaliśmy o rekordzie, który padł w stanie Wirginia Zachodnia. Wędkarz złowił tam gigantycznego pstrąga źródlanego (Salvelinus fontinalis).
W 2025 r. ustanowiono też kilka nowych rekordów w stanie Michigan. Departament Zasobów Naturalnych opublikował ich listę, oto kilka z nich:
Czytaj też:
Padł nowy rekord. Był nie do pobicia przez 15 latCzytaj też:
Pada rekord za rekordem. Wędkarz złowił ogromnego pstrąga, tyle mierzyła ryba
