Śmierć Byrona świętem Grecji

Śmierć Byrona świętem Grecji

Rocznica śmierci George'a Gordona Byrona - romantycznego angielskiego poety, który walczył o niepodległość Grecji - będzie obchodzona jako dzień poświęcony greckiej kulturze - zdecydował parlament w Atenach.

Byron zmarł na zapalenie płuc, którego nabawił się podczas wojny narodowowyzwoleńczej Greków z imperium osmańskim. Zmarł 19 kwietnia 1824 roku w Missolungi w zachodniej Grecji.

Rocznica tego dnia ma być obchodzona dla upamiętnienia "człowieka, który głęboko wierzył w wartości demokratyczne i hellenizm" - głosi oświadczenie wydane przez parlament Grecji.

Na wdzięczną pamięć Greków lord Byron zasłużył m.in. dzięki sfinansowaniu greckiej floty i powstańczych oddziałów.

W 2001 roku, w 177. rocznicę śmierci Byrona, Greckie Stowarzyszenie Byronowskie proponowało rocznicę śmierci poety i przyjaciela Greków obchodzić jako "Dzień Filohellenizmu i Międzynarodowej Solidarności".

Pomocy greckiemu powstaniu udzielali oprócz Byrona miłośnicy greckiej kultury, wykształceni w duchu kultury antycznej - Percy Bysshe Shelley, Johann Wolfgang Goethe, Friedrich Schiller, Victor Hugo, Alfred de Musset.

W wojnie o niepodległość Grecja zwyciężyła w 1832 roku dzięki poparciu Francji, Wielkiej Brytanii i Rosji.

W Missolungi znajduje się symboliczny grób poety, który został pochowany w wiejskim kościele w Hucknall Torkard blisko Newstead - rodowej siedziby Byronów.

Mimo iż w Grecji Byron jest traktowany jak bohater narodowy, w Wielkiej Brytanii patrzono na niego z nieufnością ze względu na jego styl życia. Był bowiem - jak określiła go jedna z jego kochanek, Caroline Lamb - człowiekiem "szalonym, złym, i znać go niebezpiecznie". Opactwo Westminsterskie w Londynie odmówiło pochowania jego szczątków w Zakątku Poetów (Poet's Corner), gdzie spoczywają wybitni pisarze i poeci. Dopiero po latach umieszczono tam tablicę poświęconą Byronowi.

pap, keb

Czytaj także

 0