Lektura "Chłopów" w kilka minut

Lektura "Chłopów" w kilka minut

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przeczytanie "Chłopów" Reymonta jest dla Igora Słobodziana kwestią kilku minut. Czytając w minutę 24025 słów wygrał finał Otwartych Mistrzostw Polski w Szybkim Czytaniu.
Kurs szybkiego czytania Igor skończył 1,5 roku temu. Na trening poświęca dziś około 1,5-2 godzin dziennie. "Do książek o tematyce humanistycznej stosuję tę umiejętność, jednak do nauk ścisłych zmniejszam tempo. Wciąż jest to jednak szybkie czytanie. Przeczytanie lektury, np. +Chłopów+ to kwestia kilku minut" - mówi Igor.
Zdobywcą drugiego miejsca jest Szymon Kwaśniewski z Łodzi - czyta on w tempie około 2051 słów na minutę. Trzeci był January Szustakowski z Warszawy czytający 904 słów na minutę.
Finaliści czytali dwa kilkustronicowe teksty. Efektywność czytania sprawdzano dzięki testowi zawierającemu pytania odnośnie treści tekstu.
Technik szybkiego czytania Szymon Kwaśniewski zaczął się uczyć pięć miesięcy temu. "Siedemdziesiąt proc. zrozumienia to bardzo dużo - to prawie tak, jakbym czytał dla siebie, na spokojnie. Teksty konkursowe są trudne, zawierają wiele szczegółów technicznych, wymagają dużej pracy z pamięcią. To, co osiągnąłem, to wynik czystej pracy nad fizjologią" - powiedział.
Polacy czytają średnio około 200 słów na minutę. Przeciętny absolwent kursu szybkiego czytania robi to pięć razy szybciej, z wynikiem około tysiąca słów na minutę.
Szybkie czytanie polega na tym, że tekst czyta się, w odróżnieniu od czytania tradycyjnego, nie wyraz po wyrazie, ale - zależnie od stopnia zaawansowania - większymi jednostkami, np. wersami. Tempo zależy od tego, jak duża jest jednostka informacyjna. Mistrzowie czytają tekst akapitami, a nawet stronami. Do takiego czytania potrzebne są jednak m.in. szerokie pole widzenia i doskonale wyćwiczona pamięć.
nat, pap