Udany początek Ligi Światowej dla polskich siatkarzy

Udany początek Ligi Światowej dla polskich siatkarzy

Dodano:   /  Zmieniono: 
W swoim pierwszym meczu w grupie A Ligi Światowej Siatkarzy Polska wygrała w Łodzi z USA 3:0 (25:20, 25:22, 25:19).
Pierwszy set toczył się pod dyktando Polaków. Amerykanie objęli wprawdzie prowadzenie 2:0, ale już kilka minut później ich trener Alan Knipe poprosił o przerwę. Jego podopieczni przegrywali wówczas 2:6, a po powrocie na parkiet stracili dwa kolejne punkty. Z ogromnej przewagi Polaków otrząsnęli się dopiero przy stanie 7:15, gdy na zagrywkę wszedł kapitan zespołu William Priddy, który rozpoczynał mecz.

Dzięki dobrej zagrywce Priddy'ego (dwa asy w pierwszym secie) goście zmniejszyli stratę do trzech punktów. Nie byli jednak w stanie zbliżyć się do rywala na mniejszy dystans. Polacy grali dobrze w bloku, obronie i ataku. Najskuteczniejszym zawodnikiem był Bartosz Kurek, który po atakach zdobył sześć, a blokiem trzy punkty. Skuteczny w obronie był libero Krzysztof Ignaczak, a rozgrywający Łukasz Żygadło na siatce gubił blok rywali. Polacy wygrali pierwszą partię 25:20. Ostatni punkt atakiem ze środka zdobył Grzegorz Kosok.

Bardziej wyrównany był set drugi. Amerykanie prowadzili w nim m.in. 10:6, ale już po chwili był remis 12:12. Przez kolejne minuty żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć od rywala na więcej niż jeden punkt. Dopiero przy remisie 18:18 dwie kolejne akcje zakończyły się punktami Polaków. Goście doprowadzili jeszcze do remisu 21:21, ale końcówka należała do podopiecznych Andrei Anastasiego. Atak Zbigniewa Bartmana z lewego skrzydła dał Polakom zwycięstwo w drugim secie 25:22.

Trzeciego biało-czerwoni rozpoczęli od prowadzenia 4:0, a później ich przewaga wzrosła do sześciu punktów (14:8). Amerykanie zdołali jeszcze zmniejszyć straty do dwóch oczek (18:20), ale końcówka znów należała do polskiej ekipy. Polacy szybko ponownie odskoczyli na cztery punkty (22:18) i do końca seta kontrolowali już grę. Spotkanie zakończył autowy atak Priddy'ego. Polacy wygrali trzecią partię 25:19 i cały mecz 3:0.

Najwartościowszym zawodnikiem spotkania (MVP) wybrany został Bartosz Kurek. Drugi pojedynek Polaków z Amerykanami w łódzkiej Atlas Arenie zostanie rozegrany w sobotę. Początek o godz. 17.

Polska-USA 3:0 (25:20, 25:22, 25:19)

Polska: Michał Ruciak, Piotr Nowakowski, Łukasz Żygadło, Bartosz Kurek, Grzegorz Kosok, Zbigniew Bartman, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Marcin Możdżonek, Paweł Woicki.

USA: William Priddy, David Lee, Clayton Stanley, Matthew Anderson, Ryan Millar, Donald Suxho, Richard Lauborne (libero) oraz Paul Lotman, Gabriel Gardner, Russel Hollmes.

Widzów ok. 8 000.

zew, PAP

 

+
 0

Czytaj także