460 dziennikarzy chce obejrzeć sparing Barcelony

460 dziennikarzy chce obejrzeć sparing Barcelony

460 dziennikarzy, m.in. z Japonii, Chin, Australii i Polski, złożyło wnioski akredytacyjne na pierwszy mecz sparingowy piłkarzy Barcelony. Triumfatorzy Ligi Mistrzów 23 lipca zagrają w Splicie z obchodzącym 100-lecie istnienia Hajdukiem.
Duma Katalonii rozpoczęła 18 lipca przygotowania do nowego sezonu. 23 lipca rozegra pierwsze spotkanie towarzyskie. Występ podopiecznych trenera Josepa Guardioli w Chorwacji spotkał się z ogromnym zainteresowaniem mediów na całym świecie. Organizatorzy mają 130 miejsc dla dziennikarzy, a chętnych było aż 460. Wnioski napłynęły m.in. z Japonii, Chin, Australii, Polski, Anglii, Hiszpanii, Niemiec, Rosji, Czech, Austrii i Rumunii.

Chorwaci spodziewają się także kompletu widzów na trybunach - stadion Poljud mieści 35 tysięcy kibiców. W meczu inaugurującym rozgrywki chorwackiej ekstraklasy Hajduk grał z Szibenikiem przy prawie 20-tysięcznej publiczności. Gospodarze wygrali 2:1, po bramkach Ante Vukusicia i Marina Tomasova (przy obu asystował Czarnogórzec Ivan Vuković). W składzie zespołu ze Splitu zabrakło Ivana Lendricia, który kilka godzin wcześniej przeszedł, za 800 tysięcy euro, do portugalskiego Sportingu Braga.

Od niedawna trenerem Hajduka, wicemistrza Chorwacji, jest dawny reprezentant Bułgarii, partner Christo Stoiczkowa - Krasimir Bałakow. Największe zmiany przeprowadził w linii obrony (w poprzednich rozgrywkach Hajduk stracił 32 bramki, a mistrz Dinamo Zagrzeb - 12), do której "ściągnął" m.in. Japończyka Masahiko Inohę, Brazylijczyka Jamesa i Portugalczyka Rubena Limę. Nowy prezes Hajduka Split, 32-letni Hrvoje Males ujawnił, że budżet klubu wynosi, w przeliczeniu, ok. 25 milionów złotych. Najlepsi piłkarze mogą liczyć na roczne zarobki, bez premii za tytuł mistrzowski i dobre występy w europejskich pucharach, w wysokości około 100 tys. euro.

PAP, arb

Czytaj także

 0