Zakopianka stoi. 30-kilometrowy korek na drodze do stolicy Tatr

Zakopianka stoi. 30-kilometrowy korek na drodze do stolicy Tatr

Dodano:   /  Zmieniono: 
Turyści, którzy 1 maja wyruszyli na wypoczynek pod Tatry, utknęli w gigantycznym korku. Sznur aut stoi już na dwupasmowym odcinku zakopianki w miejscowości Lubień i ciągnie się przez 30 km do Chabówki, gdzie trwa remont wiaduktu.

Na dwupasmowym wiadukcie w Chabówce ruch został zwężony do jednego pasa. Dyżurny nowotarskiej policji poinformował, że dalej droga biegnie dwupasmowo i ruch odbywa się normalnie. Aby ominąć korek, kierowcy powinni kierować się w Lubniu na Jordanów i dalej na Czarny Dunajec.

Kolejne utrudnienia czekają kierowców na końcowym odcinku trasy pod  Tatry, gdzie korkuje się droga z Poronina do Zakopanego. Aby ominąć zator przy wjeździe do Zakopanego, należy z "zakopianki" skręcić na  Olczę. Kierowcy maja również trudności ze znalezieniem miejsca parkingowego w  centrum miasta pod Giewontem. Władze Zakopanego radzą, aby turyści pozostawiali pojazdy w miejscu zakwaterowania i poruszali się komunikacją zbiorową. Oblężenie przeżywają również parkingi przy tatrzańskich szlakach m.in. przed Morskim Okiem i Doliną Kościeliską.

PAP, arb