Robert G., szef międzynarodowej szajki działających metodą „na wnuczka”, nie zostanie wydany do Niemiec - podaje portal tvp.info. Mężczyzna ma odbyć wyrok trzech lat i sześciu miesięcy więzienia wydany przez niemiecki sąd, w Polsce.
Robert G. był ścigany przez prokuraturę z Tübingen w Niemczech, która wydała za nim Europejski Nakaz Aresztowania po tym, jak nie stawił się do zakładu karnego.
Robert G. miał w 2007 r. wyłudzić na terenie Niemiec, pieniądze od osób w podeszłym wieku. Dzwonił do nich podając się za członka rodziny właściciela sklepu z dywanami, u którego ci ludzie robili zakupy. Mężczyzna przekonywał, że władze niemieckie żądają dodatkowych opłat celnych.
16 lutego 44-letni mężczyzna został zatrzymany w jednym z mieszkań na warszawskiej Woli.
ja, TVP Info
Robert G. miał w 2007 r. wyłudzić na terenie Niemiec, pieniądze od osób w podeszłym wieku. Dzwonił do nich podając się za członka rodziny właściciela sklepu z dywanami, u którego ci ludzie robili zakupy. Mężczyzna przekonywał, że władze niemieckie żądają dodatkowych opłat celnych.
16 lutego 44-letni mężczyzna został zatrzymany w jednym z mieszkań na warszawskiej Woli.
ja, TVP Info
