Na pastwisku w Prusimiu (woj. wielkopolskie) 800-kilogramowy byk stratował 52-letniego mężczyznę. Mężczyzny nie udało się uratować - informuje TVN24.
Właściciel gospodarstwa, kiedy zorientował się co się dzieje, starał się uspokoić byka. Kiedy to się nie udało zastrzelił zwierzę z broni myśliwskiej (był uprawniony do jej posiadania). Niestety na ratunek dla 52-latka było już za późno - mężczyzna został śmiertelnie poturbowany. Na razie nie wiadomo co rozjuszyło zwierzę.
arb, TVN24
arb, TVN24
