Kraków: nożownik usłyszał zarzut zabójstwa

Kraków: nożownik usłyszał zarzut zabójstwa

Zarzut zabójstwa usłyszał mężczyzna, który w nocy z 6 na 7 września ugodził nożem studenta w Krakowie. Chłopak chciał obronić swoją dziewczynę, przed zaczepkami pijanego 35-latka - podaje TVN24.
Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że był zbyt pijany i niczego nie pamięta. Mężczyzna zarzuty usłyszał dopiero w niedzielę popołudniu, bo najpierw musiał wytrzeźwieć w policyjnym areszcie.

Do ataku doszło około godziny 2.30 w nocy z piątku na sobotę. 23-letni Dawid świętował z narzeczoną i przyjaciółmi swoje urodziny. Gdy grupa szła ulicą Grodzką zaczepił ich pijany mężczyzna. Student stanął w obronie swojej dziewczyny. Wtedy 35-latek ugodził go nożem. Chłopak zmarł w szpitalu.

Całe zdarzenie zarejestrował miejski monitoring, dzięki któremu sprawcę udało się zatrzymać w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut. Policja nadal szuka jednak narzędzia zbrodni - noża, który mężczyzna po szamotaninie wyrzucił.

ja, TVN24/x-news

Czytaj także

 2
  • Daniel IP
    To nie było BESTIALSKIE zabójstwo tylko wskutek kłótni.
    • Emilia IP
      Zenada. Jeszcze go nie przesłuchali a już go obwiniają. Szkoda mi tego chłopaka który został b yć może sprowokowany przez mężczyznę który zginął.