Chińska zaraza

Dodano:   /  Zmieniono: 
W Hongkongu stwierdzono już co najmniej 123 przypadki nieznanej do tej pory odmiany zapalenia płuc - podały miejscowe służby medyczne.
Choroba o nieznanej do tej pory etiologii od kilkunastu dni szerzy się w Azji. Oprócz Hongkongu nietypowe zapalenie płuc wystąpiło wcześniej w południowych Chinach i Singapurze. Nadeszły też niepotwierdzone wieści o nowych przypadkach choroby w  Wietnamie i Tajwanie. Choroba spowodowała już zgon amerykańskiego biznesmena w hongkońskim szpitalu, a także dwojga Kanadyjczyków, którzy niedawno wrócili do kraju z Azji.

W Hongkongu podaje się, że w różnych krajach zmarło z jej powodu co najmniej dziewięć osób.

Australijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że  znanych mu jest co najmniej 86 przypadków nietypowego zapalenia płuc, głównie wśród australijskiego personelu medycznego w  regionie. W Canberze rozważa się możliwość wydania ostrzeżeń przed podróżami do niektórych krajów azjatyckich.

Przypadki choroby odnotowano już w Europie - w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Jak do tej pory, epidemiolodzy nie byli w stanie ustalić przyczyn choroby. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oświadczyła w sobotę, że tajemnicza choroba dróg oddechowych - określana skrótem SARS - rozszerzyła się już poza Azję i stanowi "zagrożenie dla zdrowia w całym świecie".

sg, pap