Przed drugą serią sędziowie obniżyli rozbieg z dziewiątej na siódmą belkę i większość zawodników skakała bliżej. Ljoekelsoey poleciał najdalej - 134,5 metra i wygrał zdecydowanie z notą 291,8 pkt. Po 133 metry skoczyli Romoeren i Ammann. Obaj zakończyli zawody z wynikiem 283,4 pkt. Poza podium wypadł Ingebrigtsen, który skoczył tylko 126,5 metra, co było dziewiątym wynikiem serii.
W klasyfikacji Turnieju Skandynawskiego prowadzi Romoeren, który w trzech konkursach (Lahti, Kuopio i Lillehammer) zdobył 812,2 pkt. Ljoekelsoey traci do niego 2,1 pkt. Trzeci jest Ammann - 776,4 pkt.
Bardzo ciekawa jest sytuacja w klasyfikacji generalnej PŚ. O końcowe zwycięstwo walczą nadal Janne Ahonen i Ljoekelsoey. Fin, który w piątek był siódmy, wyprzedza rywala o 78 punktów. Dziesiąte miejsce w klasyfikacji zajmuje Adam Małysz z 525 punktami.
sg, pap