Małysz dopiero dziesiąty

Małysz dopiero dziesiąty

Dodano:   /  Zmieniono: 
Norweg Roar Ljoekelsoey wygrał piątkowy konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Lillehammer. Na drugiej pozycji dwóch zawodników - jego rodak Bjoern Einar Romoeren i Szwajcar Simon Ammann.
Ljoekelsoey w pierwszej serii ustanowił rekord skoczni - 136,5 metra. Sędziowie nagrodzili go notą 147,2 pkt i na półmetku wyprzedzał Tommy Ingebrigtsena o 2,8 pkt. Jego kolega z zespołu wylądował w pierwszej serii o metr bliżej. Kolejne pozycje zajmowali Romoeren - strata 3,7 pkt i Ammann - strata 4,2 pkt. Obaj osiągnęli odległość 135 metrów.

Przed drugą serią sędziowie obniżyli rozbieg z dziewiątej na  siódmą belkę i większość zawodników skakała bliżej. Ljoekelsoey poleciał najdalej - 134,5 metra i wygrał zdecydowanie z notą 291,8 pkt. Po 133 metry skoczyli Romoeren i Ammann. Obaj zakończyli zawody z wynikiem 283,4 pkt. Poza podium wypadł Ingebrigtsen, który skoczył tylko 126,5 metra, co było dziewiątym wynikiem serii.

W klasyfikacji Turnieju Skandynawskiego prowadzi Romoeren, który w trzech konkursach (Lahti, Kuopio i Lillehammer) zdobył 812,2 pkt. Ljoekelsoey traci do niego 2,1 pkt. Trzeci jest Ammann -  776,4 pkt.

Bardzo ciekawa jest sytuacja w klasyfikacji generalnej PŚ. O  końcowe zwycięstwo walczą nadal Janne Ahonen i Ljoekelsoey. Fin, który w piątek był siódmy, wyprzedza rywala o 78 punktów. Dziesiąte miejsce w klasyfikacji zajmuje Adam Małysz z 525 punktami.

sg, pap