Ponad połowa Brytyjczyków uprawiało seks w miejscach publicznych - wskazują wyniki sondażu przeprowadzonego na wyspach.
"Ludzie szukają dreszczyku emocji i adrenaliny w każdym aspekcie życia" - komentuje wyniki seksuolog, Denise Knowles. "Możliwość, że zostanie się przyłapanym podnieca jeszcze bardziej" - dodała.
Ankieta przeprowadzona przez instytut badawczy FHM wykazała też, że 56 proc. kobiet i mężczyzn było niewiernych w stosunku do partnera. Knowles nie jest zaskoczona ta liczbą. "To oczywiste, że liczba zdrad zwiększyła się w ostatnich latach. Coraz więcej jest okazji do zdrady. Ludzie częściej bawią się poza domem. Społeczeństwo ma coraz bardziej luźny stosunek do seksu i niewierności. Ta mieszanka oznacza, że coraz więcej ludzi dopuszcza się zdrady".
Jedna na trzy przepytane kobiety przyznała też, że udawała orgazmy, natomiast 30 proc. Anglików i 38 proc. Angielek oświadczyło, że stracili dziewictwo w wieku 16 lat lub jeszcze wcześniej.
oj, ananova