- To jest bardzo dobre nawrócenie, z takiej pozytywnej
zmiany powinniśmy się tylko cieszyć. To tworzy warunki, by zabrać się za poważną
rozmowę o Polsce. Dziś, kiedy jest kryzys, kiedy też były dramatyczne wydarzenia
takie jak katastrofa w Smoleńsku i powódź, zostaliśmy doświadczeni, to bardzo
ważne jest, aby, kto pozytywnie chce się włączyć w zmianę i budowanie przyszłości,
miał szanse i możliwość podjęcia współpracy - podkreślił prezes PSL. Dodał, że z uznaniem przyjmuje to, iż propozycje, które PSL zgłasza
od lat dotyczące rozwiązań dla Polski, zostały przyjęte i będzie możliwość
rozmawiania o najważniejszych dla Polski i Polaków sprawach.
REKLAMA
Pytany, czy wierzy w
przemianę Jarosława Kaczyńskiego i jego nowy łagodny wizerunek, wicepremier
odpowiedział, że każda przemiana jest miła, zwłaszcza na lepsze. Dodał, że PSL
życzy, by prezes PiS w tym postanowieniu wytrwał jak najdłużej. Szef klubu
parlamentarnego PSL Stanisław Żelichowski dodał, że "kościół katolicki zna wiele
przypadków nawrócenia grzeszników, ale żaden z nich nie nawrócił się w czasie
wyborów i to mógłby być pierwszy taki przypadek".
Pawlak pytany o szanse na
współpracę z PIS powiedział, że o możliwości współpracy parlamentarnej decydują
wyborcy i to oni określają, jakie są możliwości i jaki jest po nich układ sił w
parlamencie. Pawlak odniósł się
także do niekorzystnych dla PSL sondaży przed wyborami prezydenckimi. - Na szczęście
to ludzie głosują - zauważył. Wyraził nadzieję, że wyborcy nie będą marnować głosów na
kandydatów, którzy się kłócą, tylko oddadzą swój głos na pozytywne rozwiązania dla
Polski, jakie proponuje jego partia.
PAP, arb