Szef LPR Roman Giertych, ocenił, że rozmowy z PSL są zachęcające.
Po spotkaniu z premierem Jarosławem Kaczyńskim i prezesem PSL
Waldemarem Pawlakiem, Giertych powiedział dziennikarzom, że "rozmowy z
PSL przybliżają nas do stworzenia rządu". "Giertych nadinterpretuje
fakty, nie ma jeszcze żadnych decyzji" - odpowiada jednak Pawlak.
REKLAMA
Giertych poinformował, że w połowie przyszłego tygodnia PSL
powinien przedstawić swoje ostateczne stanowisko, czy wchodzi do rządu,
czy też nie. Lider LPR wyraził nadzieję, że odpowiedź PSL będzie
pozytywna.
"Mam nadzieję, że uda się zbudować rząd większościowy. A jeśli
nie, na najbliższym posiedzeniu będzie wniosek o samorozwiązanie Sejmu"
- powiedział Giertych. "Wydaje się, że PSL podejmie decyzję o
przystąpieniu do koalicji" - ocenił.
Prezes PSL Waldemar Pawlak powiedział, że na razie "nie ma
żadnych decyzji". "Umówiliśmy się na kolejną rozmowę w przyszłym
tygodniu" - zaznaczył.
Jak poinformował, w czasie rozmowy z premierem były omawiane
trzy warianty rozwoju sytuacji politycznej. "Koalicja konstytucyjna
PiS, PSL, PO, plus LPR, koalicja oparta o przebudowę dotychczasowej
koalicji oraz rozwiązanie Sejmu i wybory" - powiedział Pawlak.
Jak dodał, "kolejne rozmowy odbędą się w przyszłym tygodniu po
skonsultowaniu przedmiotu rozmów z naszymi środowiskami politycznymi".
Zdaniem rzecznika PiS Adama Bielana, PiS i PSL zadeklarowały
chęć podjęcia poważnych rozmów na temat konstruowania koalicji
rządowej. Bielan nie potrafił ocenić, czy w tej chwili bardziej
prawdopodobne jest powstanie koalicji, czy samorozwiązanie Sejmu. Jak
ocenił, wyjaśni się to przed 10 października, kiedy rozpoczyna się
kolejne posiedzenie Sejmu.
Ze źródeł zbliżonych do Kancelarii Premiera wiadomo, że podczas
piątkowej rozmowy szef rządu poprosił Pawlaka o określenie, jakie
stanowiska w rządzie chciałoby objąć PSL. Prezes ludowców ma swoją
propozycję przedstawić na kolejnym spotkaniu z premierem.
Politycy PiS przyznają, że PSL zapewne otrzyma stanowisko szefa
resortu rolnictwa. Nie wiadomo jednak, jakie i ile innych stanowisk w
rządzie mieliby objąć ludowcy. Wiadomo też, że nie ma mowy o
odstąpieniu PSL stanowiska marszałka Sejmu.
pap, em, ab