Beata Kempa stwierdziła, iż proponowałaby opozycji, aby ta „wzięła się do roboty i próbowała proponować takie rozwiązania, które będą dobre dla Polaków”. – A TK ma się wziąć do pracy, jak wszyscy inni – zaznaczyła.
Według szefowej Kancelarii Premiera „kiedy Polska albo służby, za które odpowiedzialny jest polski rząd odnoszą sukces, pojawiają się osoby, które próbują ten sukces pomniejszać”. – Barack Obama jest prezydentem kraju, który szczyci się najwyższymi standardami demokracji i tam też mają problemy jeśli idzie o wymiar sprawiedliwości i to dość spory – stwierdziła. – Obama powiedział jedną rzecz, która jest fundamentalna: że sami rozwiążemy sobie problem, który "grzeje" opozycja, która nie potrafi być opozycją konstruktywną – dodała.
Czytaj też:
Słowa Obamy o TK wywołały spore emocje. Co naprawdę powiedział prezydent USA?
Kempa podkreśliła ponadto, że „w sumienie powinien sobie zajrzeć prezes TK”. – Ustawa ustawą, ale organizacja pracy TK zależy od niego. Sprawy TK prędzej czy później będą musiały się poukładać – dodała.
Czytaj też:
Sejm zagłosował za ustawą PiS o TK. Klub Kukiz'15 wyszedł z sali
