Niedokończona rewolucja. Jak staliśmy się królikami doświadczalnymi Doliny Krzemowej

Niedokończona rewolucja. Jak staliśmy się królikami doświadczalnymi Doliny Krzemowej

Humane Ai Pin miał zastąpić smartfony
Humane Ai Pin miał zastąpić smartfony Źródło: Shutterstock / Tada Images
Postęp nie może być wymówką dla lenistwa i chciwości. Bo jeśli na to pozwolimy, przyszłość technologii będzie jedną wielką, niekończącą się betą.

Umowa została zerwana. Ten niepisany pakt między twórcą a konsumentem, zakładający, że za pełną cenę otrzymujemy gotowy, bezpieczny i działający produkt, odchodzi w zapomnienie. W jego miejsce weszła nowa, niepokojąca zasada: płać teraz, a w pełni funkcjonalny produkt dostaniesz… może za rok. O ile w ogóle.

Staliśmy się centralnym punktem najśmielszego eksperymentu Doliny Krzemowej – nie jako użytkownicy, ale jako króliki doświadczalne.

Jesteśmy nieopłacanym, ostatnim etapem kontroli jakości, poligonem doświadczalnym dla rewolucji, która dociera do nas w kawałkach.

Eksponat A: Gdy twoja prywatność staje się funkcją w wersji beta

Nic nie obnażyło tego zjawiska tak brutalnie, jak niedawna afera z funkcją „Recall” Microsoftu. Zapowiedziana jako klejnot w koronie nowej generacji komputerów Copilot+ PC, miała być naszą fotograficzną pamięcią, rejestrującą wszystko, co robimy na ekranie. Zanim jednak pierwsze laptopy trafiły na rynek, eksperci ds. bezpieczeństwa podnieśli alarm, a ich odkrycia były mrożące krew w żyłach.

Artykuł został opublikowany w 28/2025 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.