Najbardziej jadowity wąż świata? Będziesz zaskoczony – to nie kobra

Najbardziej jadowity wąż świata? Będziesz zaskoczony – to nie kobra

Kobra przylądkowa
Kobra przylądkowa Źródło: Shutterstock / Cormac Price
Wokół węży krąży wiele mitów i opowieści dotyczących mocy ich jadu. Który z nich jednak faktycznie dysponuje najbardziej toksyczną substancją? Istnieją naukowe metody pozwalające to zmierzyć – jedną z najczęściej stosowanych jest wskaźnik LD50.

Nie istnieje jeden uniwersalny sposób określania siły jadu. W zależności od kryterium, wyniki mogą się różnić. Jady różnych gatunków różnią się także składem chemicznym – jedne zawierają neurotoksyny, atakujące układ nerwowy, inne opierają się na hemotoksynach niszczących krew i naczynia krwionośne. Znane są również bungarotoksyny, cytotoksyny oraz różnorodne ich mieszanki.

Jak podaje Zielona Interia, choć trudno porównać ze sobą wszystkie typy jadu, naukowcy posługują się wskaźnikiem LD50 (lethal dose 50%).To dawka potrzebna do uśmiercenia połowy badanych zwierząt – zazwyczaj myszy. Im niższa wartość LD50, tym bardziej toksyczna substancja.

Wskaźnik może być mierzony w różnych warunkach, między innymi po podaniu dożylnym, podskórnym czy domięśniowym. Każdy z tych wariantów daje nieco inne wyniki, ale pozwala na względne porównanie siły działania jadu.

Tajpan pustynny. Jadowity rekordzista

Numerem jeden na liście najbardziej jadowitych węży świata pozostaje tajpan pustynny, zamieszkujący centralne obszary Australii. Jego jad zawiera neurotoksyny, ale również hemotoksyny rozkładające krwinki czerwone. Dodatkowo niektóre związki z jego jadu wpływają na krzepliwość krwi, co wzbudza zainteresowanie naukowców pracujących nad lekami na udary i zatory.

Wskaźnik LD50 jadu tajpana pustynnego waha się między 0,01 a 0,03 miligrama na kilogram masy ciała – to skrajnie niska wartość, która czyni go jednym z najbardziej toksycznych węży na Ziemi.

Nibykobra siatkowana i tajpan australijski. Mocni zawodnicy

Kolejne miejsce zajmuje nibykobra siatkowana, także pochodząca z Australii. Jest mniejsza od tajpana pustynnego (osiąga do 1,5 metra długości) i częściej występuje w pobliżu ludzkich siedlisk, również na terenach miejskich. Choć jej jad ma nieco wyższy LD50 przy podaniu podskórnym (około 0,04 mg/kg), wstrzyknięcie dożylne wykazuje znacznie większą toksyczność.

Trzeci w kolejności jest tajpan nadbrzeżny, zwany również tajpanem australijskim. Występuje w lasach i zaroślach północno-wschodniej Australii oraz Nowej Gwinei. Jego zęby jadowe są długie, a toksyczność jadu (LD50) przy podaniu dożylnym wynosi około 0,02 mg/kg.

Niemrawce. Mało znane, ale śmiertelnie niebezpieczne

W gronie najgroźniejszych węży znajdują się również niemrawce, przepięknie ubarwione, ale mało znane gady z południowej Azji. Należą do tej samej rodziny co tajpany i kobry – zdradnicowatych. Niemrawiec prążkowany, niemrawiec indyjski czy cejloński potrafią porazić mięśnie do tego stopnia, że ofiara umiera z powodu zatrzymania oddechu.

Także inne gatunki z tej grupy – na przykład niemrawiec malajski czy żółtogłowy – mogą wywołać zgon w ciągu kilku godzin.

Wąż tygrysi, mamba czarna i kobra indyjska. Legendy z listy

Rodzina zdradnicowatych zdominowała zestawienie najbardziej jadowitych węży. Należy do niej również australijski wąż tygrysi oraz osławiona afrykańska mamba czarna. W jej przypadku LD50 wynosi około 0,25 mg/kg. Kobra indyjska ma wskaźnik około 0,45 mg/kg, natomiast groźniejsza żmija łańcuszkowa osiąga LD50 na poziomie 0,34 mg/kg.

Na uwagę zasługuje również korbacz pospolity, spotykany na pustyniach Bliskiego Wschodu i Indii. Choć dorasta zaledwie do metra długości, jego jad ma LD50 rzędu 0,08 mg/kg. Może być śmiertelny nawet po jednym ukąszeniu.

Czytaj też:
Wygląda jak liść, zabija bez ostrzeżenia. Ten pająk rozpuszcza swoje ofiary żywcem
Czytaj też:
Jadowity wąż chciał „wejść” do domu. Interweniowała policja

Opracowała:
Źródło: Zielona Interia