Wyrzucona do kontenera niczym śmieci. „Suczkę potraktowano jak zepsuty toster”

Wyrzucona do kontenera niczym śmieci. „Suczkę potraktowano jak zepsuty toster”

Suczka, zdjęcie ilustracyjne
Suczka, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / sophiecat
Mała suczka została wrzucona do kontenera na elektrośmieci. „Żywe stworzenie potraktowane jak zepsuty toster” – stwierdzili przedstawiciele bełchatowskiego schroniska.

Na terenie Ziemi Łódzkiej doszło do oburzającego zdarzenia, które ma na szczęście dobre zakończenie. Po południu Schronisko Dla Zwierząt Bełchatów otrzymało zgłoszenie o psie, który znajdował się w kontenerze na zużyty sprzęt elektroniczny.

„Kontener można było otworzyć wyłącznie przy udziale firmy Eko Region. Kiedy metalowa klapa w końcu ustąpiła, na dnie, między wyrzuconymi przedmiotami, była ona” – zrelacjonowali na Facebooku przedstawiciele SDZB.

Wstrząsające odkrycie w kontenerze na elektrośmieci. „Jak zepsuty toster”

Z ustaleń schroniska wynika, że zwierzę ma około sześć lub siedem tygodni. Suczka „została natychmiast (...) przebadana przez lekarza weterynarii”. „Jej ogólny stan zdrowia jest dobry. Dobry. To cud!” – poinformowali opiekunowie psa.

Przedstawiciele organizacji zastanawiali się, „jak można wziąć w ręce czyjeś życie i wrzucić je do kontenera?”. „Jak można skazać kogoś na śmierć wśród elektrośmieci?” – napisali na Facebooku.

Przypomnieli gorzko, że „zwierzę to nie odpad”. „To nie przedmiot, który przestaje być potrzebny” – podkreślili.

facebookCzytaj też:
Cudowne ocalenie w Tatrach. Turystka spadła z 300 metrów
Czytaj też:
Gessler wbiła jej szpilę, Doda nie miała litości. „Wredne czupiradło”

Źródło: Facebook/Schronisko Dla Zwierząt Bełchatów