Krwiopijcze owady zaatakowały osadzonego. Policja zabrała głos

Krwiopijcze owady zaatakowały osadzonego. Policja zabrała głos

Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Z poważnym kłopotem mierzyć mają się funkcjonariusze jednej z komendy w Chełmie. O takim problemie mówić jest niełatwo.

O sprawie napisała gazeta „Dziennik Wschodni”. W niektórych pomieszczeniach jednostki policyjnej napotkać można ponoć pluskwy. To popularne niestety owady, które spotkać można najczęściej w spojeniach łóżek, tapczanów czy na zasłonach okiennych.

Najgorsza informacja to ta, że mogą one pobierać krew od swoich żywicieli – a tymi stać mogą się ludzie.

Chełm. Na komendzie zalęgnąć miały się pluskwy. Przeprowadzono dezynfekcję

O tym, że na komendzie (która znajduje się na terenie Lubelszczyzny) znajdują się pluskwy, poinformować policjantów miał osadzony. Mężczyzna przebywał w pomieszczeniu przeznaczonym dla osób zatrzymanych – w pewnym momencie zaczął uskarżać się na swędzącą skórę. Twierdził, że został pogryziony przez owady. Co ważne, sygnał nie został zbagatelizowany przez mundurowych – opisuje „DW”.

Komenda zabrała głos. Jak się okazuje, pilnie podjęto działania, a osadzony trafił do innego miejsca – wolnego od pluskiew. Pomieszczenie, w którym wcześniej się znajdował, zostało zaś zdezynfekowane (czym zajęła się profesjonalna firma) i – razem z innymi, w których znajdować miały się owady – wyłączone z użytkowania. Takie policja otrzymała zalecenia.

Osadzeni będą trafiać do celi ponownie dopiero po upływie kilku tygodni, gdy zakończony zostanie proces dezynfekcji. Obecnie pomieszczenie objęte zostało kwarantanną.

Pluskwy wydzielają brzydki zapach

Co wiadomo o pluskwach? Że – wbrew obiegowej opinii – nie są istotnym wektorem chorób, choć ich ukąszenia mogą powodować reakcje alergiczne. Oznacza to, że nie przenoszą groźnych dla zdrowia ludzkiego bakterii czy wirusów.

W niektórych przypadkach, gdy w danym miejscu znajduje się duże skupisko owadów, można wyczuć brzydki zapach, który jest wydzielany przez te owady. Zwierzęta te prężnie się rozmnażają – samica może złożyć nawet 200–500 jaj w ciągu swojego krótkiego życia.

Czytaj też:
Koniec śledztwa w sprawie głośnej śmierci niemowlęcia. Jest akt oskarżenia
Czytaj też:
Kobiety często o tym zapominają. Ekspertka radzi, jak zadbać o zdrowie

Źródło: „DW”