Polacy nie mogą doczekać się ciepła. Tak się składa, że we wtorek (14 kwietnia) doświadczą go niemal w takim samym stopniu, jak podczas świąt wielkanocnych.
Dzisiaj temperatura na wschodzie, w rejonie Mazur i Pomorza Gdańskiego jest satysfakcjonująca. Na wschodzie i północnym wschodzie zrobi się zdecydowanie najcieplej, co zawdzięczać będziemy m.in. słońcu.
Złe wieści. „Pojawią się opady deszczu”
Na południowym zachodzie temperatura będzie dość wysoka, jak na początek wiosny – 18-19 stopni Celsjusza – podała redakcja portalu Onet. Idąc w kierunku centrum będzie to 13-17℃. W zachodniej części Polski – od południa po północ – spadnie trochę deszczu. Będzie też pochmurno.
A co zadzieje się w kolejnych dniach? Jutro (czyli w środę) w ciągu dnia na zachodzie zachmurzenie będzie umiarkowane – podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Poza tym, na pozostałym obszarze, spodziewać możemy się dużego zachmurzenia z większymi przejaśnieniami. „Miejscami, głównie we wschodniej połowie kraju, pojawią się opady deszczu” – informuje Państwowy Instytut Badawczy, podległy ministerstwu infrastruktury Dariusza Klimaczaka.
Co jeszcze czeka nas w środę – 15 kwietnia?
15 kwietnia możemy spodziewać się temperatury maksymalnej od 10°C, przez 11°C na północy, północnym wschodzie i miejscami – w centrum – do 14°C na zachodzie i 17°C na południowym wschodzie. Natomiast chłodniej będzie nad morzem – od 7°C do 9°C.
Z czwartku na piątek (z 16 na 17 kwietnia) czeka nas zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami i miejscami przelotny deszcz – na północnym wschodzie. Zaś na pozostałym obszarze – zachmurzenie małe i umiarkowane.
Poza tym temperatura minimalna wyniesie od 1°C do 5°C, zaś maksymalna – od 8°C, przez 9°C na północy do 15°C na południu i 16°C, a także 17°C na południowym zachodzie.
Czytaj też:
Pogoda zniszczy plany urlopowiczów? Nowy model eksperymentalnyCzytaj też:
Pierwsze polskie truskawki trafiły do sprzedaży. Za kilogram trzeba zapłacić fortunę
