19 kwietnia miała miejsce odprawa służb i wojewodów z kierownictwem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Jak dowiadujemy się z komunikatu prasowego RCB, została zwołana ze względu na „prognozowaną sytuację meteorologiczną i hydrologiczną w kraju”. Obradom przewodniczył wiceminister Wiesław Leśniakiewicz (podsekretarz stanu w MSWiA).
Na posiedzeniu obecni byli także wojewodowie (dolnośląski – Anna Żabska, lubuski – Marek Cebula, łódzki – Dorota Ryl, opolski – Monika Jurek, śląski – Marek Wójcik, wielkopolski – Agata Sobczyk, zachodniopomorski – Adam Rudawski), a ponadto wojewódzkie oddziały policji i Państwowej Straży Pożarnej, przedstawiciele Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”, Komendy Głównej Policji oraz Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
RCB wskazało na ostatnie, niepokojące informacje IMGW. „Nad Polskę napływa aktywny front atmosferyczny przynoszący opady deszczu i lokalne burze, który w pierwszej kolejności obejmie zachodnią część kraju – w tym województwo lubuskie i województwo dolnośląskie. Wydano ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego i drugiego stopnia, a lokalnie możliwe są intensywne opady oraz gwałtowne wzrosty stanów wody w rzekach” – przypomniano.
Jak zaznaczył rządowy organ, przed południem w niedzielę „planowana jest aktualizacja prognozy IMGW, która będzie podstawą do dalszych decyzji, w tym ewentualnych działań Rządowego Centrum Bezpieczeństwa”. „Podkreślono konieczność stałego monitorowania sytuacji, utrzymania gotowości służb oraz bieżącej wymiany informacji między instytucjami” – czytamy.
IMGW podał szczegóły, idą burze. „Silne opady deszczu”
IMGW-PIB opublikował na platformie X komunikat, gdzie podał szczegóły dot. wydanych ostrzeżeń.
„Przeważający obszar kraju będzie dzisiaj pod wpływem pogłębiającego się niżu wraz z frontem atmosferycznym, którego ośrodek znajdzie się nad południowo-zachodnią częścią kraju. Rozwój konwekcji, w tym także i lokalnych burz możliwy będzie w godzinach popołudniowych na południowym zachodzie kraju. Ze względu na dość małą niestabilność (...) rozwój konwekcji wspomagany będzie przede wszystkim przez obecność ośrodka niżowego oraz strefy frontu. Głównym zagrożeniem w czasie ewentualnych burz będą silne opady deszczu do około 20-30 mm. Burze częściowo mogą być wbudowane w strefę opadów jednostajnych przez co całkowite sumy opadu mogą lokalnie wynieść nawet około 50-60 mm. W czasie burz możliwe będą punktowo silniejsze porywy wiatru do około 60-65 km na godz”. – ostrzegli eksperci.
Ostrzeżenie obejmuje od niedzielnego poranka do wieczora.
twitterCzytaj też:
Majówka w tym roku rozczaruje Polaków. Nie chodzi o pogodęCzytaj też:
Jeszcze nie było lata, a już wiemy, jak wyglądać będzie zima. „Wir polarny może się załamać”
