Tarcza przestała być „nieuchronna”

Tarcza przestała być „nieuchronna”

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wraz z dojściem do władzy Baracka Obamy projekt budowy amerykańskich obiektów systemu obrony przeciwrakietowej w Czechach i Polsce utracił cechę „nieuchronności”, pisze rosyjski dziennik „Wiedomosti”.
Dziennik zaznacza, że „może to mieć charakter tymczasowy do chwili, gdy nowy prezydent nie zbada sytuacji", niemniej, jak pisze, „dla Rosji jest to szansa na możliwe do przyjęcia zakończenie nieprzyjemnego sporu”.

„Wiedomosti" podkreślają, że Barack Obama nie obiecał Lechowi Kaczyńskiemu rozmieszczenia elementów tarczy w Polsce. Cytują, jak to określają, „dementi słów prezydenta Polski” z ust doradcy Obamy do spraw polityki zagranicznej Denisa McDonougha, który powiedział, że prezydent-elekt „popiera rozmieszczenie systemu, jeśli technologia okaże się użyteczna”.

Dziennik pisze, że „można byłoby uznać to za zmianę stanowiska Stanów Zjednoczonych pod naciskiem inicjatyw militarnych Dmitrija Miedwiediewa (rozmieszczenia w obwodzie kaliningradzkim kompleksów rakietowych Iskander)", lecz, „jest to raczej zaproszenie do rozmów, na zasadzie - decyzja nie zapadła i można na nią wpływać”.
Dziennik pisze, że Moskwa musi zrezygnować z dyplomacji polegającej na oskarżaniu Stanów Zjednoczonych o wszystkie grzechy i zapowiedziach odwetu.

„Należy składać propozycje", pisze dziennik i podkreśla, że Moskwa ma „możliwości manewru”, np. traktat o redukcji broni strategicznych (START), którego przedłużeniem jest zainteresowany Waszyngton.

pap