Jak informuje agencja Interfax, prezydent Aleksander Łukaszenka oświadczył w piątek w parlamencie, że Polska zgłasza pretensje terytorialne do Białorusi.
- W Polsce niektórzy tylko czyhają – granica w innym miejscu. Granica pod Mińskiem. Stalin poprowadził granicę w niewłaściwym miejscu. Być może zabiją nas, skręcą nam kark – ale my się nie poddamy – mówił prezydent Łukaszenka podczas swojego wystąpienia na nadzwyczajnej sesji Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego, zwołanej z okazji inauguracji nowego premiera Białorusi, Michaiła Miasnikowicza.
W poprzednich wystąpieniach, Łukaszenka twierdził, że w czasie grudniowych wyborów prezydenckich na Białorusi Warszawa i Berlin próbowały obalić legalne władze. - Programy obalenia ustroju na Białorusi były pisane w Niemczech i w Polsce – przekonywał. Prezydent Białorusi oskarżał Polskę o finansowanie planów zamachu stanu na Białorusi. Wykonawcami „zorganizowanego spisku sponsorowanego przez zagraniczne specsłużby" mieli być rzekomo „miejscowi, polityczni odszczepieńcy".
Michał Janczuk (TV Biełsat), kz
W poprzednich wystąpieniach, Łukaszenka twierdził, że w czasie grudniowych wyborów prezydenckich na Białorusi Warszawa i Berlin próbowały obalić legalne władze. - Programy obalenia ustroju na Białorusi były pisane w Niemczech i w Polsce – przekonywał. Prezydent Białorusi oskarżał Polskę o finansowanie planów zamachu stanu na Białorusi. Wykonawcami „zorganizowanego spisku sponsorowanego przez zagraniczne specsłużby" mieli być rzekomo „miejscowi, polityczni odszczepieńcy".
Michał Janczuk (TV Biełsat), kz
