Namówił do zabójstwa. Chciał pieniądze z polisy

Namówił do zabójstwa. Chciał pieniądze z polisy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na karę 25 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Częstochowie Krzysztofa K. - szefa grupy przestępczej zajmującej się handlem narkotykami i bronią oraz wymuszeniami (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Na karę 25 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Częstochowie Krzysztofa K. - szefa grupy przestępczej zajmującej się handlem narkotykami i bronią oraz wymuszeniami. Skazany odpowiedział m.in. za nakłonienie do zabójstwa w celu wyłudzenia pieniędzy z polisy.

Za zabójstwo w procesie odpowiadał Piotr S. - syn ofiary. Sąd uznał, że celowo doprowadził do śmiertelnego wypadku samochodowego, wskutek którego zmarł jego ojciec. Piotr S. również usłyszał karę 25 lat więzienia. Akt oskarżenia, który obejmował osiem osób, częstochowska prokuratura okręgowa przesłała do sądu pod koniec 2008 r. Dwóm oskarżonym, Krzysztofowi K. i Arturowi W., zarzucono kierowanie grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, pozostali odpowiadali za udział w tym gangu lub współpracę z nim.

Według ustaleń śledztwa grupa działała od 1999 r. do początku 2007 r. Jej członkowie handlowali hurtowymi ilościami m.in. marihuany, amfetaminy i tabletek ecstasy oraz przemycili - do Niemiec i krajów skandynawskich - kilka kilogramów narkotyków. Samych tzw. tabletek gwałtu gang miał przemycić ok. 100 tys. sztuk. Jeden z wątków sprawy dotyczył zabójstwa. Członkowie gangu nakłonili jednego ze swych dłużników do wykupienia dwóch polis na życie opiewających łącznie na 350 tys. zł. W polisach beneficjentami odszkodowania byli gangsterzy. Potem namawiali dłużnika do spowodowania wypadku, w którym straciłby życie. Ten nie zgodził się na to.

Na upozorowanie wypadku zgodził się jednak syn dłużnika Piotr S., któremu zagrożono, że będzie musiał odpracować długi. Zabrał ojca w podróż samochodem i z dużą szybkością uderzył w drzewo. Ojciec sprawcy zmarł w szpitalu. Prokuratura zarzuciła Piotrowi S. zabójstwo w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Akt oskarżenia obejmował łącznie 79 zarzutów, 25 z nich przedstawiono Krzysztofowi K. W toku trzyletniego procesu sąd uniewinnił oskarżonych od pięciu zarzutów. Wobec kilku przestępców sąd zarządził też przepadek korzyści uzyskanych przez nich z przestępstw – łącznie ok. 800 tys. zł. W procesie dwóch oskarżonych miało status tzw. małego świadka koronnego.

jl, PAP
+
 0

Czytaj także