Sylvi Listhaug, minister rolnictwa Norwegii, stanęła w obronie wieprzowiny w menu obywateli skandynawskiego państwa. W związku z napływem do Norwegii ludności muzułmańskiej, tamtejsi przedsiębiorcy poinformowali o spadku sprzedaży wieprzowiny.
- W więzieniach, szpitalach i przedszkolach trzeba częściej serwować wieprzowinę. To mięso nie może znikać z menu tylko dlatego, że w naszym kraju mieszkają muzułmanie i nie chcemy ich urazić – powiedziała Listhaug.
Zdaniem norweskich sprzedawców z branży mięsnej, instytucje publiczne oraz firmy cateringowe rezygnują z serwowania wieprzowiny, w związku z napływem muzułmanów do Norwegii. Opublikowano specjalny raport w tej sprawie, z którego wynika, że wieprzowina pojawia się w menu pracowników placówek publicznych średnio raz na dwa tygodnie.
kl
Zdaniem norweskich sprzedawców z branży mięsnej, instytucje publiczne oraz firmy cateringowe rezygnują z serwowania wieprzowiny, w związku z napływem muzułmanów do Norwegii. Opublikowano specjalny raport w tej sprawie, z którego wynika, że wieprzowina pojawia się w menu pracowników placówek publicznych średnio raz na dwa tygodnie.
kl
