Amerykanin Matthew Miller został skazany przez sąd w Korei Północnej na sześć lat ciężkich robót. Mężczyzna miał popełnić "wrogie czyny" przeciwko reżimowi komunistycznemu. Millera zatrzymano 10 kwietnia zaraz po tym, jak przekroczył granicę - podaje cnn.com.
Według informacji z Korei Północnej, 24-letni Amerykanin po przekroczeniu granicy miał porwać swoją wizję turystyczną i wykrzyczeć, że poszukuje azylu. Władze kraju uznały jednak, że Miller przekroczył granicę nielegalnie i chciał rozpocząć działalność szpiegowską na terytorium Korei Północnej. Tamtejszy sąd odmówił Amerykaninowi możliwości apelacji.
Oprócz niego, jeszcze jeden obywatel USA czeka na proces, jest to Jeffrey Fowle. Fowle z kolei miał pozostawić Biblię w nocnym klubie (lub hotelu) w jednym z północnokoreańskich miast, która wpadła w ręce policji.
Jeszcze w 2012 r. Amerykanin pochodzenia koreańskiego, 46-letni Kenneth Bae, został zatrzymany i skazany za próbę "obalenia państwa" - odbywa karę 14 lat obozu pracy.
CNN
Oprócz niego, jeszcze jeden obywatel USA czeka na proces, jest to Jeffrey Fowle. Fowle z kolei miał pozostawić Biblię w nocnym klubie (lub hotelu) w jednym z północnokoreańskich miast, która wpadła w ręce policji.
Jeszcze w 2012 r. Amerykanin pochodzenia koreańskiego, 46-letni Kenneth Bae, został zatrzymany i skazany za próbę "obalenia państwa" - odbywa karę 14 lat obozu pracy.
CNN
