Skandynawskie strachy

Skandynawskie strachy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Agresywna polityka Rosji przyniosła efekt przeciwny do spodziewanego. Finowie, Szwedzi i Norwegowie uświadomili sobie, że nie są pacyfistyczną oazą spokoju.

Od początku maja wszyscy Finowie w wieku od 18 do 60 lat otrzymują listy od Sztabu Generalnego armii. Trafią one do 900 tys. po tencjalnych rezerwistów. Na ćwiczenia wezwanych zostanie jednak tylko 30 tys. z nich, pozostali mają jedynie zostać poinformowani i „uczuleni” na sytuację. Wojsko chce przypomnieć obywatelom, że „pobór jest podstawą zdolności obronnych Finlandii”, i powiadomić ich, co powinni robić w naprawdę kryzysowej sytuacji. Rzecznik resortu obrony Mika Kalliomaa wyjaśnia, że to tylko „rutynowe działanie”. Tyle że w takiej skali swojego społeczeństwa nie „uczulał” w Europie nikt od drugiej wojny światowej. Gdyby na podobną akcję zdecydowało się polskie Ministerstwo Obrony, to musiałoby do potencjalnych rezerwistów wysłać ponad 6,5 mln listów.

INTRUZI NA WODZIE I W POWIETRZU

Więcej możesz przeczytać w 20/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także