Wszystkie żony Donalda Trumpa

Wszystkie żony Donalda Trumpa

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Donald Trump (fot. Gage Skidmore [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons)
Kontrowersyjny zwycięzca wyborów w USA podzielił Amerykanów i komentatorów. Część go kocha, pozostali nazywają diabłem. Wyjątkowo zgodne w ocenie pozostają jego żony.

Pierwszą żoną Trumpa była Czeszka. Ivana dała mu trójkę dzieci, ale też sporo zabrała. Zgodnie ze spisanym w dniu ślubu kontraktem „odchudziła” męża o 25 mln dolarów. Jak sama twierdzi, nie poślubiła go dla jego pieniędzy. – Zarabiał jakieś marne 50-75 tys. dolarów rocznie – lubi wspominać. Obecnie chwali się posiadaniem aż trzech partnerów, nie tęskni za Donaldem. Deklarowała, że mimo wszystko odda na niego swój głos. Podsunęła mu nawet hasło wyborcze: „Ty pomyślisz, ja to powiem”.

Aktorka i prezenterka Marla Maples pomagała z kolei stworzyć Trumpa jako „zwierzę medialne”. To pod jej wpływem został gospodarzem programu telewizyjnego „The Apprentice” i zaczął się interesować akcjami firm związanych ze sportem, rozrywką i hazardem. Przy rozstaniu udało jej się wyrwać skromne 2 mln dolarów. Nie zabrała głosu publicznie, odkąd były mąż ogłosił swoją kandydaturę na prezydenta.

Najnowszą towarzyszką charyzmatycznego miliardera jest urodzona w 1970 r. w Słowenii Melanija Knavs, obecnie Melania Trump. Początkowo nie mieszała się w interesy męża. Od lat prowadziła swój biznes związany z produkcją biżuterii. Z chwilą gdy Donald przystąpił do batalii o fotel prezydenta, udzieliła mu jednak pełnego poparcia i trwa przy nim wiernie niezależnie od gaf i kontrowersji. – Czy zgadzam się ze wszystkim co mówi? Nie – stwierdza otwarcie. – Też mam swoje opinie, które mu przedstawiam. Czasami mnie posłucha, czasem nie. Taki już jest i nie chcę go zmieniać. Jest dorosły i wie jakie mogą być konsekwencje – dodaje. Już zapowiedziała, że będzie inną pierwszą damą niż wszystkie dotychczas.

Galeria:
Kobiety Donalda Trumpa

Czytaj także

 18
  • Ewa Koch IP
    Amerykanie poszli po rozum do głowy i wzorowali się na Polsce...CHOCIAŻ...większość mediów , komentatorów , celebrytów , aktorów e.t.c. była przeciwko Trampowi (u nas przeciw Dudzie)...TO...społeczeństwo wybrało Trumpa w USA na Prezydenta...(natomiast w Polsce Dudę na Prezydenta)...DLATEGO...zwolennicy Prezydenta Polski , chyba powinni być zadowoleni...BO...Amerykanie przestaną się wtrącać w nasze prywatne sprawy Polskie.....ZAJMĄ SIĘ WŁASNĄ REWOLUCJĄ I TRZĘSIENIEM(prawie ziemi) W USA !!!
    • wojtek IP
      Baaardzo mi się podoba zwycięstwo Trumpa wbrew lewacko-medialnemu kwikowi....
      • Obserwator IP
        A jakie zdanie mogą mieć rozwiedzione, czytaj odstawione od kasy, żony???
        • konrad IP
          Trump na Prezydenta .Chlop mowi jak jest .Nie ze wszystkim sie z nim zgadzam ale popieram jego bezposredniosc . Olewa mowe poprawnosci politycznej i byc moze nie bedzie stewrowany przez pejsatych bo odmowil ich pieniedzy i sam sie sponsoruje.
          • gosc1 IP
            Ten oszołom Trump nawet z twarzy wygląda na faszyste