Stadion w sypialni

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jeśli nie masz czasu lub nie chcesz, by inni obserwowali twoje zmagania z hantlami, spraw sobie siłownię w domu
Aby nie popełnić błędów przy wyposażaniu domowej siłowni, najlepiej zacząć od wizyty w profesjonalnym klubie. Pomocy można też szukać w internecie - np. na stronie www.fit.pl. Rozmowy z trenerem, który udzieli nam podstawowych wskazówek - jakich ćwiczeń najbardziej potrzebujemy i na jakim sprzęcie powinniśmy je wykonywać - nie zastąpi żaden podręcznik ani taśma wideo. Ćwiczeniem wspólnie z telewizyjnymi siłaczami nie zawracajmy sobie głowy.
Jeśli możliwości lokalowe są ograniczone do małego kącika w pokoju, najodpowiedniejszy sprzęt - zdaniem Moniki Cieślak, trenerki w warszawskiej siłowni Everybody i byłej zawodniczki kick boxingu - stacjonarny rower treningowy. Jest on odpowiedni dla wszystkich, niezależnie od wieku i zaawansowania treningowego.
Czym powinniśmy się kierować, kupując sprzęt? Po pierwsze, rower powinien mieć koło o jak największej średnicy. Im większa, tym bardziej można regulować nacisk na pedały, nawet do 10 kg. Po drugie, rower powinien mieć jak największą liczbę funkcji i wyświetlacz pokazujący przejechany dystans, przeciętną prędkość jazdy, a nawet przybliżoną liczbę spalonych kalorii. Po trzecie, sprzęt powinien być dobrej jakości, tak by nie rozleciał się w ciągu pięciu lat przy codziennym 1-2-godzinnym korzystaniu z jego możliwości.
Sprzęt do domowego użytku kupowany w supermarketach sportowych Decathlonie czy Go Sport zwykle opatrzony jest ostrzeżeniem, że mogą z niego korzystać osoby o wadze do 110 kg. Warto więc zwrócić uwagę na nośność.
Jakie możliwości daje taki sprzęt? - Rower kształtuje mięśnie dolnych partii ciała - pośladki, uda, łydki. Może służyć także do spalania tkanki tłuszczowej - wyjaśnia nasza ekspertka. Ale uwaga! Dziesięciominutowe poranne przejażdżki nic nie dadzą. Sadełka ubywa dopiero po minimum 25 minutach jazdy.
Wybór rowerów w sklepach jest duży. Pomińmy jednak lepiej te za 200 zł z hipermarketów. Z opinii fachowców wynika, że najlepiej sprawdza się sprzęt firm Kettler, Olymp, Domyos, York. Cena rowerka zależy od wielkości koła i od funkcji pokładowego komputerka i wynosi od 800 do 1300 zł.
Osobom bardziej wymagającym i dysponującym większą powierzchnią Monika Cieślak radzi skompletować następujący sprzęt dla kobiet przyda się: stepper (dobry do treningu wydolnościowego - wzmacnia nogi i pośladki, świetnie spala tkankę tłuszczową, minus - trening obciąża stawy skokowe), drabinka z materacem (do wzmocnienia mięśni brzucha, rozciągania kręgosłupa), piłka rehabilitacyjna (ćwiczenia wzmacniają wszystkie grupy mięśniowe). Paniom przydadzą się też hantle o ciężarze 0,25-5 kg i obciążniki na kostki nóg do ćwiczeń typu callanetics.
Mężczyźni w swojej prywatnej siłowni powinni mieć rower stacjonarny, ławeczkę ze sztangą (choć wystarczą też ciężarki z odpowiednią regulacją wagi, podstawowy zestaw 65 zł) oraz drabinki (minimum 1,8 m wysokości).
Zestawy te można uzupełnić o skakankę, zegarek mierzący tętno, worek treningowy wypchany szmatami (nie piaskiem, bo niewprawnym grozi to połamaniem kostek u rąk), rękawiczki treningowe (najlepiej skórzane). Wszystko to można kupić w sklepach Decathlon, wydając w sumie ok. 300 zł.
Z takim wyposażeniem naprawdę można zacząć realizować marzenia o sylwetce Mariusza Pudzianowskiego, mistrza świata Strong Men.


Niezbędnik siłacza
Stacjonarny rower treningowy (Domyos, York)700-1300 zł
Rower eliptyczny (York, Kettler)1000-2000 zł
Stepper (Domyos) 800-1500 zł
Ławeczka do ćwiczeń ze sztangą (firma bez znaczenia, można zrobić samemu)ok. 350 zł
Worek treningowy (pusty)99 zł
Drabinka (Polsport)ok. 350 zł
Materac (Polsport)14-90 zł
Hantle30-100 zł